50055310783_4fb961a14f_c.jpg

Prezydent Andrzej Duda nie stawi się na debacie z Rafałem Trzaskowskim organizowanej m.in. przez telewizję TVN24.

Zarządzający stacją TVN24, portalem onet.pl i serwisem Wirtualna Polska zaprosili Rafała Trzaskowskiego i Andrzeja Dudę do debaty przed drugą tura wyborów prezydenckich.

Rafał Trzaskowski szybko ogłosił, że jest "za" taką debatą, inne zdanie ma Andrzej Duda.

- Właśnie otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z Andrzejem Dudą przed II turą wyborów prezydenckich. Miałaby się odbyć w czwartek, 2 lipca, a zorganizować chcą ją wspólnie TVN, TVN 24, Onet.pl i Wirtualna Polska. Ja stawiam sprawę jasno - chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie! - powiedział dzisiaj Rafał Trzaskowski.

Do debaty organizowanej przez prywatne media odniósł się Adam Bielan w "Kropce nad i".

- Andrzej Duda jest gotowy spotkać się na debacie, akurat w czwartek mamy duże spotkanie z mieszkańcami woj. lubuskiego, ale mamy zaproszenie ze strony TVP. Czekamy na Rafała Trzaskowskiego - deklarował Bielan odrzucając propozycję.

***

Tomasz Lis ("Newsweek"): Czyli Duda już tchórzy. Chce debatować w swojej telewizji, ze swoim prowadzącym i swoją publicznością. Ta niby debata w Końskich to pułapka Bielana i Kurskiego Działacze PiS jako miejscowa ludność już pewnie zapamiętują pytania. A na pomoc Dudzie będą jeszcze Adamczyk albo inna Holecka.

Przemysław Szubartowicz (wiadomo.co): Ale że taki niezłomny chojrak jak Duda boi się przyjść na debatę z Trzaskowskim do niezależnych mediów, a woli debatować z Adamczykiem?

            Popierasz DUDĘ - kciuk w górę!

+ 41
- 2302

Polub Polityczek.pl