9kv6nem32dzsy86da6xou9ecnkws4h2p_1.jpg

Poseł Arkadiusz Mularczyk zareagował na dzisiejsze doniesienia na temat debaty prezydenckiej.

Redaktorzy naczelni TVN24, Wirtualnej Polski oraz Onetu zaproponowali debatę Rafałowi Trzaskowskiemu i Andrzejowi Dudzie.

Prezydent Warszawy już się zgodził, odpowiedzi ze strony Andrzeja Dudy jeszcze nie ma.

- Jestem otwarty na każdą formułę, która będzie miała formę prawdziwej debaty, w której pytania będą mogli zadawać dziennikarze od lewa do prawa, w której będą możliwe riposty, wzajemne pytania - mówił Trzaskowski w czasie wieczoru wyborczego.

Na temat debaty ogólnie wypowiedział się prezydent Andrzej Duda.

- Zawsze byłem otwarty na debaty i nigdy nie miałem z tym problemu. Przecież jestem pierwszym prezydentem urzędującym, który brał udział w dwóch debatach w telewizji publicznej ze wszystkim kontrkandydatami. Ani nie zdecydował się na to kiedyś Aleksander Kwaśniewski, ani Bronisław Komorowski, odmówili obydwaj wzięcia udziału w takiej debacie - wypowiadał się kandydat PiS na antenie Polskiego Radia.

Pomysł organizacji wyborów z pominięciem TVP nie podoba się posłowi obozu zjednoczonej prawicy Arkadiuszowi Mularczykowi.

- Kiedy, panie pośle, dostaniemy wypłatę z reparacji wojennych od Niemiec i Rosji? Czy to też była ściema dla naiwnych? Dla moich wyborców pytam - zareagował europoseł Radosław Sikorski.

- A jakiś jeden merytoryczny argument za takim postulatem? - zapytał dziennikarz Marek Kacprzak.

Reakcje internautów:

"Ale w Polsce takich nie ma jest tylko TVPiS".

"PiSowskie. To nie narodowe".

"Gdyż dudzio nie dostanie wcześniej pytań to raz, a dwa, on się czuje obco i nieswojo wśród dziennikarzy. Woli politycznych klakierów z TVP, którzy wraz z nim grają do jednej bramki".

Odpowiedź Trzaskowskiego

- Ja stawiam sprawę jasno - chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie! - napisał kandydat KO w mediach społecznościowych.

       Popierasz MULARCZYKA - kciuk w górę!

+ 5
- 923

Polub Polityczek.pl