aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalepdlpdpdddd.jpg

Poczta Polska narzeka na aktywność polityków opozycji. Operator napisał w tej sprawie do marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

Administracja Poczty Polskiej ma dość zapytań posłów opozycji ws. organizacji wyborów prezydenckich, które miały się odbyć 10 maja. Wówczas Poczta Polska miała dostarczyć wszystkim wyborcom pakiety wyborcze tak, aby wybory prezydenckie odbyły się w formie korespondencyjnej.

Do wyborów jednak nie doszło m.in. za sprawą części posłów Porozumienia Jarosława Gowina. Koszty jednak pozostały. Druk kart wyborczych, zakup wielkich worów, do których miały trafiać pakiety, te i inne wydatki liczone są w milionach złotych.

Politycy opozycji chcą znać odpowiedź na każdą wątpliwość, ile polscy podatnicy wydali na nieodbyte wybory.

Zapytania zaczęły drażnić pocztę, która zakomunikowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o wysłaniu pisma do marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

"Poczta Polska złożyła skargę do P.Marszałek Elżbiety Witek na liczne kontrole podejmowane na przestrzeni ostatnich 2 miesięcy przez Posłów Koalicji Obywatelskiej" - czytamy na profilu operatora.

Poczcie odpowiedzieli internauci:

"No w główkach wam się poprzewracało".

"Bezczelni jesteście".

"Czego się boicie? Przecież jesteście uczciwi jak każdy statystyczny Szumowski z PiS-u...".

"Wy jesteście niesamowici co za łajdactwo!! Ludzie już nie mogą wg. was wiedzieć, co się dzieje z publicznymi pieniędzmi?!".

         Popierasz POCZTĘ - kciuk w górę!


+ 13
- 1224

Polub Polityczek.pl