dwnld2068161841.jpg

Prezydent Andrzej Duda wraz ze swoimi współpracownikami został zaproszony na spotkanie do Białego Domu.

Na kilka dni przed wyborami prezydenckimi w Polsce Duda otrzymał zaproszenie do Waszyngtonu. Czy spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem okaże się przełomowe i zapewni Dudzie reelekcję? Tego na razie nie wiemy.

Wiemy natomiast, że z wizyty Dudy w USA niewiele wynika poza zrobieniem kilku zdjęć z amerykańskim przywódcą w czasie trwającej kampanii wyborczej w naszym kraju.

Głównym tematem rozmów głów państwa miał być... koronawirus.

- Bardzo dużą część naszej rozmowy z panem prezydentem i naszymi współpracownikami poświęciliśmy sprawie koronawirusa. Temu, jak wygląda sytuacja w przestrzeni europejskiej i światowej, jeżeli chodzi o walkę z koronawirusem, również w Stanach Zjednoczonych, ale przede wszystkim jak działać na przyszłość - mówił Duda.

- Ogromnie dziękuję panu prezydentowi za tę deklarację, że będziemy współpracowali ze sobą, że nasi naukowcy będą współpracowali, współdziałali w prowadzeniu badań nad wynalezieniem szczepionki i leku na koronawirusa. Wszystkiego tego, co będzie sprzyjało leczeniu koronawirusa. Mam nadzieję, że dzięki temu, dzięki tej współpracy te leki będą również dla moich rodaków, dla Polaków, dostępne jak najszybciej - dodawał polski prezydent.

A więc Duda poleciał do Stanów Zjednoczonych głównie po to, aby porozmawiać z Trumpem o koronawirusie? Nie można było tego załatwić telefonicznie? Zarówno Duda (prawnik z wykształcenia), jak i Trump (ekonomista) z całą pewnością mają niewielkie pojęcie o medycynie, wirusach i bez swojego otoczenia niewiele mieliby do powiedzenia w całej sprawie.

- Duda nie dostał zupełnie nic. Poleciał rozmawiać o koronawirusie i za to chce bardzo podziękować Donaldowi Trumpowi i za prawdę historyczną. Upokorzajacej - komentował na gorąco publicysta Sławomir Sierakowski.

Do wizyty Dudy w Waszyngtonie odniósł się także Tygodnik NIE...

- Testowi na obecność koronawirusa zostaną poddani wszyscy członkowie polskiej i amerykańskiej delegacji - mówił urzędnik rządu USA przed wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu.

dwnld753243546.jpg

     Potrzebna wizyta w USA - kciuk w górę!


+ 16
- 738

Polub Polityczek.pl