50011871373_919d0b29ee_c.jpg

Premier Mateusz Morawiecki pojawił się dzisiaj w Gdańsku. Polityk wzywał do mówienia prawdy w czasie kampanii prezydenckiej.

Kampania prezydencka. Wiemy, że kampania rządzi się swoimi prawami, ale są momentu kiedy trzeba powiedzieć: dość. Dość manipulacji, przeinaczania faktów. W 2012 roku rząd PO podniósł wiek emerytalny i zrobił to wbrew woli Polaków.

Obietnice. Słowo i obietnica w polityce muszą się liczyć. Wiarygodność musi być podstawą polityki.

Sukcesy. My obroniliśmy kilka milionów miejsc pracy. Gdzie jest prawda? Po stronie tych, którzy bronią miejsc pracy czy po stronie tych, podczas rządów których było 2 mln bezrobotnych? Jest taki moment, kiedy trzeba powiedzieć "dość". Nie można tak przeinaczać faktów. Dane statystyczne mówią same za siebie. Te fakty przemawiają za nami i za prezydentem Andrzejem Dudą.

Wiek emerytalny. Jeżeli ktoś dziś mówi, że nie podpisze ustawy o podniesieniu wieku emerytalnego, a zapomina, że wczoraj był przeciw obniżce to czy taka osoba jest wiarygodna? Dlatego tutaj, w tym symbolicznym miejscu, mówimy: Dość tego. Trzeba trzymać się prawdy.

EbBQKy6WsAIBpUj.jpg

- Morawiecki wzywa do mówienia prawdy. Wzruszające, gdy adwokatem prawdy jest patologiczny, certyfikowany kłamca. Po południu zapewne będzie przekonywał do walki z korupcją. Obok będzie stał Szumowski - komentuje dziennikarz Tomasz Lis.

Premierowi odpowiedzieli internauci:

"Cały świat podnosi wiek emerytalny ze względu na wzrost długości życia. Pisowskie matoły robią na odwrót wbrew zdrowemu rozsądkowi i ekonomii. Rozwala to budżet i ZUS. Wzrosła liczba emerytur głodowych o 300%. Ta najgorsza ustawa była tylko dla poparcia politycznego".

"Jeśli ktoś mówi, że maseczki sprowadzane dużym samolotem spełniają wszystkie normy, a okazuje się, że to ściema, to czy taka osoba jest wiarygodna?".

"Matołusz Kłamczousz, wczoraj doradca Tuska? Sam o sobie mowi, że jest niewiarygodny?".

"Odezwał się człowiek, którego wiarygodność dwa razy podważył sąd...".

          Popierasz Morawieckiego - kcuk w górę!


+ 8
- 1199

Polub Polityczek.pl