z24957300IHBeata-Mazurek-i-Beata-Szydlo-w-europarlamencie.jpg

Politycy Prawa i Sprawiedliwości dostali lanie w Unii Europejskiej i kolejny raz pokazali, jak bardzo osamotnieni są w Parlamencie Europejskim.

Parlament Europejski zajął się wnioskiem polskiego sąd o uchylenie immunitetu europosłowi, byłemu premierowi Belgii - Guyowi Verhofstadtowi.

Sprawa dotyczyły wypowiedzi Verhofstadta na temat Marszu Niepodległości organizowanego 11 listopada 2017 r. w Warszawie. Były premier określił uczestników marszu "faszystami, neonazistami i białymi suprematystami" oraz dodał "marsz ten miał miejsce 300 kilometrów od obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. To nie powinno nigdy wydarzyć się w Europie".

Ukarania europosła domagał się przed warszawskim Sądem Rejonowym dr Bawer Aondo-Akaa, reprezentowany przez prawników Instytutu Ordo Iuris - według których doszło zniesławienie i znieważenie pokrzywdzonego.

W 2019 r. warszawski sąd wystąpił do PE o uchylenie immunitetu europosłowi.

Polityka krytykowała m.in. europosłanka Beata Mazurek (PiS), według której nie można pozwolić na to by "UE była nie tylko Unią podwójnych prędkości, ale również podwójnych standardów, w której jednym będzie wszystko wolno, a innym nic".

- Nazywanie 60 tys. Polaków, którzy biorą udział w corocznym Marszu Niepodległości, nazistami, jest wyjątkowo obraźliwe. Wymagałoby to przynajmniej powiedzenia przepraszam. Tego Verhofstadt nie zrobił - mówił europoseł Kosma Złotowski (PiS).

Głosowanie

Europosłowie opowiedzieli się za sprawą odebrania immunitetu Verhofstadtowi. Okazało się, że mało który europejski polityk - poza politykami PiS - jest tego samego zdania co rządzący w Polsce. Głosowanie zakończyło się wynikiem... 696 do 59.

               Popierasz PiS - kciuk  górę!

+ 205
- 7965

Polub Polityczek.pl