49841431722_95e2f88f38_c.jpg

Światowe media zacytowały wczoraj wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy na temat społeczności LGBT.

Duda goszczący w Brzegu w ramach trwającej kampanii prezydenckiej bronił słów posła Jacka Żalka. Polityk zjednoczonej prawicy oświadczył w programie "Fakty po faktach", że społeczność LGBT to nie są ludzie, tylko ideologia.

Tego samego zdania jest Duda, który deklarował w czasie wiecu wyborczego, że próbuje się nas przekonać do tego, że to są ludzie, podczas gdy to jest ideologia.

- Jak dzisiaj silny jest ten prąd to pokazuje wczorajsza sytuacja, gdy z jednej z polskich telewizji wyrzucono posła, który powiedział, że to jest ideologia. Próbuje się nam wmówić, że to ludzie, a to jest po prostu ideologia.

- Nie po to pokolenie moich rodziców przez 40 lat walczyło, żeby wyrzucić ideologię komunistyczną ze szkół, żeby nie można jej było wciskać dzieciom, żeby nie można było prać mózgów młodzieży i indoktrynować ich, młodych ludzi, dzieci, żołnierzy w wojsku, w organizacjach młodzieżowych, nie po to walczyli, żebyśmy teraz godzili się na to, żeby przyszła inna ideologia, jeszcze bardziej niszcząca dla człowieka, ideologia, która pod frazesami szacunku i tolerancji ukrywa głęboką nietolerancję i eliminację, wykluczenie wszystkich tych, którzy nie chcą jej ulec - wypowiadał się Duda.

Światowe media zacytowały wypowiedź polskiego prezydenta, jakoby ideologia komunistyczna miała być gorsza od LGBT. To nie spodobało się polskiemu prezydentowi, który postanowił odpowiedzieć.

- Po raz kolejny, w ramach brudnej walki politycznej, moje słowa zostały wyrwane z kontekstu. Naprawdę wierzę w różnorodność i równość. Jednocześnie przekonania jakiejkolwiek mniejszości nie mogą zostać narzucone większości pod fałszywym pozorem tolerancji. W naszych czasach prawda stała się przestraszonym małym stworzeniem, które ukrywa się przed znacznie silniejszą poprawnością. Wierzę w świat, w którym prawdy, takie jak "MeToo", mogą mieć bezpieczną platformę. Gdzie możemy mówić to, co myślimy, gdzie słowa nie są przekręcone. Wierzę w tolerancję na wszelkie poglądy, więc proszę przestać rozpowszechniać fałszywe wiadomości - napisał Duda do światowych mediów za pośrednictwem Twittera.

- Tylko winny się tłumaczy. Przegięli z brunatnym językiem, odczłowieczającą retoryką, więc zaczęli się tłumaczyć. Drogi „New York Timesie”, to nieprawda, co o mnie piszą, bo tak naprawdę jestem za tolerancją itd. Za późno. Każde dziecko już wie, jaki obóz reprezentuje Duda: homofobiczny, hejterski, upadły - komentuje publicysta Przemysław Szubartowicz.

- Prezydent Duda mówił wczoraj, że LGBT jest gorsze od sowieckiej indoktrynacji. Dziś zarzuca piszącym o tym zachodnim mediom, że tworzą fake newsy, a swoje słowa porównuje do... MeToo. Prezydencie, proszę już nic nie mówić. Tymi bzdurami tylko ośmiesza pan Polskę - reaguje europoseł Robert Biedroń.

            Popierasz Dudę - kciuk w górę!


+ 44
- 5711

Polub Polityczek.pl