aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalsepdlepdlepdddddddd.jpg

Politycy Prawa i Sprawiedliwości kolejny to już raz oburzają się na byłego premiera Donalda Tuska.

Jeżeli istnieje wewnętrzny dekalog partii Prawo i Sprawiedliwość, to z całą pewnością nie znajdziemy w nim przykazania mówiącego o szacunku do Donalda Tuska.

Niewinny tweet byłego premiera spowodował dzisiaj kolejną gorączkę w obozie partii władzy.

Donald Tusk postanowił zareagować na film, na którym premier Mateusz Morawiecki czyta bajkę z okazji Dnia Dziecka.

- Z okazji Dnia Dziecka premier Morawiecki czyta dziś bajki. I trzeba przyznać, że jest w tym naprawdę dobry - napisał sarkastycznie Tusk na Twitterze.

Nie minęło wiele czasu, a na wpis zareagowała europosłanka Beata Mazurek określając Tuska "prostakiem".

- Co trzeba mieć w głowie, aby wykorzystać taki dzień do hejtu. Prostak, który niestety był premierem Polski - skomentowała Mazurek.

Wypowiedzieć postanowiła się także senator PiS Maria Koc. Według polityczki Tusk nie nadaje się do czytania bajek dzieciom, bo... jest nielubiany. 

- Donald Tusk to się nawet do czytania bajek nie nadaje. Do tego trzeba empatii i szacunku do drugiego człowieka, nawet tego małego. No i trzeba być lubianym. Nielubianego polityka to i dzieci słuchać nie zechcą - zwróciła się Koc w stronę byłego premiera.

Koc odpowiedzieli internauci:

"Szacunek, empatia w PiS, to jest dopiero bajka. U was samo kłamstwo, obrażanie innych i obrzucanie błotem. To wasze standardy. Od powstania PC".

"Wiele osób darzy go sympatią, czego nie można powiedzieć o was".

          Popierasz Koc - kciuk w górę!

+ 29
- 1704

Polub Polityczek.pl