aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleplepdldlepdlepdldpdlddddd.jpg

Senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski wypowiedział się o marszałku Senatu prof. Tomaszu Grodzkim.

Karczewski, mimo że nie jest już wicemarszałkiem Senatu, to w dalszym ciągu bardzo aktywnie wypowiada się na temat kierownictwa izby wyższej.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zorganizowała konferencję, na której skarżyła się na marszałka Grodzkiego w związku z wyborami prezydenckimi. PiS chciałby, aby senatorowie jak najszybciej zajęli się ustawą dot. wyborów - przesłali ją do Sejmu i aby mogła być ustalona jak najwcześniejsza data wyborów. Pierwotnie mówiło się o dacie 28 czerwca jako terminie przeprowadzenia wyborów, teraz coraz więcej sygnałów wskazuje, że wybory odbędą się w późniejszym terminie.

- Po raz kolejny zostałam oszukana. Myślałam, że rozmawiam z marszałkiem Senatu na poważnie, bo sprawa jest naprawdę poważna i nie można zmieniać terminów wyborów prezydenckich tylko dlatego, że opozycji się wciąż coś nie podoba (...) Jestem zaniepokojona tym co się dzieje w Senacie, jak postępuje marszałek Tomasz Grodzki. Otrzymałam od niego zapewnienie, że nie będzie trzymał ustawy ws. wyborów prezydenckich przez 30 dni - skarżyła się marszałek Witek na konferencji w Sejmie.

- Warto powiedzieć wprost: PiS jest wyjątkowo nieudolny w rządzeniu, skoro 30-dniowe przetrzymywanie ustawy przez Senat jest w stanie zniweczyć wszelkie plany władzy na przeprowadzenie wyborów. Wychodzi brak jakiegokolwiek planowania, doraźne podejmowanie decyzji - komentuje dziennikarz Patryk Słowik, Dziennik Gazeta Prawna.

Do słów marszałek Sejmu postanowił się odnieść także senator Stanisław Karczewski.

"Jak ktoś okłamał, kłamie to będzie kłamać. Im wierzyć nie można" - ocenia Karczewski marszałka Grodzkiego i senatorów opozycji.

Internauci do Karczewskiego:

"Pani Witek po prostu musi się przyzwyczaić, że w senacie nie ma już marszałka dyspozycyjnego Staśka, który aportował na każde gwizdnięcie i szczekał na każde szarpnięcie łańcuchem. Dziś jest Marszałek (przez wielkie "M"), który sam umie podjąć decyzje".

"Jeden moralny autorytet pociesza drugiego :)".

"Jak Kalemu ukraść krowę to wtedy jest zły uczynek, jak Kali ukradnie krowę to dobry uczynek".

"Panie Stasiu, rozumiem, że utrata stanowiska boli, ale proszę zachowywać się jak mężczyzna".

      Popierasz Karczewskiego - kciuk w górę!


+ 11
- 1185

Polub Polityczek.pl