DEKktkuTURBXy82MmE2NzhhMS1kZDFmLTRmMDAtOGIwZC0yODdjMGEwZTA0YzcuanBlZ5GTBc0EsM0CpA.jpg

Prezenter TVP Krzysztof Ziemiec zareagował na wydarzenia w Trójce Polskiego Radia.

W ostatnich dniach dziennikarze Trójki masowo odchodzą od pracy w publicznej rozgłośni. Sprawa zaczęła się od ocenzurowania Kazika Staszewskiego i decyzji o unieważnieniu Listy Przebojów Trójki, w której artysta zwyciężył utworem "Twój ból jest lepszy niż mój". Piosenka uderza w prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Odeszli m.in. Wojciech Mann, Marek Niedźwiecki, Piotr Metz oraz dzisiaj Piotr Kaczkowski.

Metz opublikował SMS-a od dyrektora Trójki Tomasza Kowalczewskiego. - Piotrze, dopilnuj, aby piosenka o której rozmawialiśmy nie była na Antenie - brzmi treść SMS-a, którego dziennikarz miał otrzymać w nocy od Kowalczewskiego.

Zarządzający Trójką plączą się w swoich wyjaśnieniach, zapowiadają audyt oraz przekonują, że w radiu nie ma żadnej cenzury.

- W tej chwili będziemy sprawdzać, czy nastąpiło to w wyniku błędu informatycznego, czy też była to ingerencja z zewnątrz. Z pewnością ta sprawa zostanie dogłębnie zbadana i wyjaśniona, wtedy też będzie można podjąć decyzję co do ewentualnych kolejnych działań: albo w zakresie uszczelnienia systemu informatycznego, albo ewentualnych kroków prawnych - mówi Prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska.

Na wydarzenia w Trójce zareagował dziennikarz TVP Krzysztof Ziemiec.

- To już na prawdę koniec Trójki jaką ona była. Właśnie odszedł Piotr Kaczkowski! Dla mnie mistrz słowa, nauczyciel muzyki i co nie mniej ważne - dobry, bo wymagający szef! To jest wielka strata i problem dla radia - smuci się Ziemiec w mediach społecznościowych.

- A pan wiernie służy! Jedyne co może Pana jakoś usprawiedliwić to to, że co wieczór zasiada Pan przy biurku i opisuje codzienne gówno, w jakim Pan tkwi od paru lat i opisuje też wszystkich szambo-nurków, którzy to gówno tworzą i wciskają ludziom. Niestety z Pana udziałem - odpowiedział publicysta Waldemar Kuczyński.

- Szkoda, że nie czytaliśmy takich wpisów, kiedy zapowiadał pan materiały szkalujące Pawła Adamowicza. On też "odszedł" - zareagował dziennikarz Rafał Miżejewski, "Polsat News".

Internauci do Ziemca:

"Wszystko dzięki "dobrej zmianie", którą pan gorliwie wspiera".

"A jutro łzy otrze, podrepcze do tvpis, która robi nagonkę na "trójkowych" mistrzów i będzie słodził politykom, którzy zniszczyli publiczne media".

"Może jeszcze zapłacze pan nad stadniną w Janowie, wyciętą Mierzeją, 30 mln kart do głosowania i deptaną konstytucją?".

           Szanujesz Ziemca - kciuk w górę!


+ 13
- 673

Polub Polityczek.pl