uid_0fd741644d860cbf2a8c8783cf3372141568745273173_width_900_play_0_pos_0_gs_0_height_470.jpg

Wicepremier Jacek Sasin gościł dzisiaj na antenie TVP. Polityk wypowiedział się m.in. na temat kart wyborczych wydrukowanych przez rządzących.

Sasin nie poczuwa się odpowiedzialnym za straty państwa liczone w milionach złotych w związku z wydrukowaniem kart wyborczych, które miały zostać użyte w czasie wyborów prezydenckich 10 maja. Wybory się nie odbyły, a karty zostały niewykorzystane.

- Ja w tym procesie akurat nie uczestniczyłem. Pan premier zlecając PWPW druk kart, kierował się głęboką odpowiedzialnością za państwo. Była wyznaczona data wyborów i państwo musiało się do niej przygotować. W sytuacji obstrukcji ze strony Senatu i obowiązującej decyzji Marszałek Sejmu wyznaczającej datę wyborów nie było innej możliwości jak podjąć decyzję, jakie pan premier podjął - bronił się kilka dni temu Sasin na antenie Radia Plus.

Przez pewien czas rządzący zapewniali, że karty zostaną - mimo nie odbycia się wyborów 10 maja - wykorzystane w kolejnej dacie ogłoszonej przez marszałek Sejmu.

Wszelkie deklaracje wzięły w łeb, kiedy okazało się, że Platforma Obywatelska zmienia kandydata w wyborach prezydenckich. Wtedy pewne okazało się, że karty nie zostaną wykorzystane i trzeba drukować nowe z nazwiskiem nowego kandydata.

Kto odpowie za wydrukowanie kart bez podstawy prawnej?!

Wicepremier Jacek Sasin oskarża o straty finansowe państwa... Platformę Obywatelską.

"Na straty naraziła Polskę Platforma Obywatelska – Senat, który przetrzymywał tę ustawę do ostatniego możliwego momentu" - mówił dzisiaj wieczorem Sasin na antenie TVP.

Na słowa polityka odpowiedzieli internauci:

"Panie Sasin, Senat nie przekroczył ustawowego terminu. To pan naraził budżet na straty. Na jakiej podstawie prawnej zdecydował pan o druku kart wyborczych?".

"Gdyby te wybory się odbyły, to wy dziś nadal liczylibyście głosy. Szkoda, że nie zapytaliście, czy Platforma jest też winna temu, żeście karty do głosowania „pogubili”".

"Bezczelny".

"Będziesz siedział".

           Popierasz Sasina - kciuk w górę!


+ 19
- 2542

Polub Polityczek.pl