aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakdeoededeeeeeeee.jpg

Duchowny Wojciech Lemański wypowiedział się na temat ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Szumowski jest w ostatnich dniach ostro krytykowany w związku z aferą maseczkową opublikowaną przez "Gazetę Wyborczą". Resort zdrowia zakupił za 5 mln zł maseczki bez certyfikatów - od znajomego Szumowskiego. Maseczki są bezużyteczne. Nikt do tej pory nie poniósł odpowiedzialności za przeprowadzoną transakcję. Minister złożył jedynie zawiadomienie do prokuratury, a w międzyczasie zaczął rozmywać sprawę, atakując maseczki przysłane do Polski przez Unię Europejską.

- Maseczki, które zakupiła Unia Europejska, nie spełniają żadnych norm - ani FFP1, ani FFP2, ani FFP3 - skarżył się Szumowski na konferencji.

Na słowa ministra zareagowała korespondentka radia RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon.

- Minister Łukasz Szumowski twierdzi, że 600 tys. maseczek z UE nie spełnia żadnych norm. Z moich nieoficjalnych informacji wynika, że Polska znała specyfikację maseczek i nawet prosiła o więcej, chciała 1,5 mln. Czyżby chodziło o odwrócenie uwagi od afery z tymi zakupionymi przez MSZ?

Komisja Europejska odpowiedziała Szumowskiemu. Urzędnicy deklarują, że informowali, że maseczki nie posiadają oznakowania CE.

- Kluczowe znaczenie dla Komisji ma zapewnienie spełnienia niezbędnych norm w ramach zakupów dokonywanych za pośrednictwem Instrumentu Wsparcia Kryzysowego (ESI). (...) Właśnie dlatego udostępniliśmy wszystkim krajom dostępną dokumentację dotyczącą specyfiki i dokumentacji tych masek oraz zbadaliśmy wszystkie dokumenty kontroli jakości dostarczone przez firmę - tłumaczy Bruksela.

***

Na temat zachowania ministra Łukasza Szumowskiego wypowiedział się ks. Wojciech Lemański.

- Fala pandemii, niczym tsunami, wyniosła tego faceta na szczyty i pokazała jego oblicze milionom Polaków. Obok tej figury stawali inni, robili sobie zdjęcia, powoływali się na ten autorytet, zasłaniali się jego rekomendacjami i łzy ronili nad obliczem niewyspanego ministra. Fala tsunami się wypłaszczyła i oto na wierzch wypłynęły męty kolesiostwa, brudy zachłanności i śmierdząca piana cwaniactwa. Facet tonie w tym bagnie. Nie trzeba być prorokiem, by mroczną, acz finansowo nieźle zabezpieczoną przyszłość, facetowi przepowiedzieć. Przed nim śmietnik historii. A smród zostanie - ocenia duchowny.

49734415876_2820dfc759_c.jpg

         Popierasz Lemańskiego - kciiuk w górę!


+ 1992
- 60

Polub Polityczek.pl