38491991310_cbab03e1bc_c.jpg

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński skomentował dzisiejszą konwencję programową Andrzeja Dudy.

Kandydat PiS w najbliższych wyborach prezydenckich - Andrzej Duda, niewiele sobie robi z trwającej pandemii koronawirusa i pełną parą stara się przypodobać wyborcom w związku z planowanymi przez rządzących wyborami korespondencyjnymi.

Zachowanie Dudy skomentował Michał Kobosko - pełnomocnik Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Szymona Hołowni.

"To jest tak niewiarygodnie nudne i wtórne. Andrzej Duda zatrzymał się w 2015 roku" - stwierdził współpracownik Hołowni o dzisiejszym wystąpieniu PAD.

Na te słowa odpowiedział Joachim Brudziński, który współtworzy sztab wyborczy Andrzeja Dudy.

- Szefie sztabu Pana Hołowni, niech Pana kandydat (TVN-owski celebryta) zmierzy się z Andrzejem Dudą na merytoryczne argumenty i programy. Niech Pan Hołownia stanie przed kamerą i zamiast złośliwostek i dowcipów, które wymieniał z Panem Prokopem, przedstawi z głowy swój program tak jak PAD - zaproponował Brudziński.

Odpowiedź ze strony Szymona Hołowni przyszła bardzo szybko. "Wyzwanie - przyjęte. Kiedy i gdzie? Najbliższy wtorek? Sztaby dograją szczegóły".

Ta reakcja nie spodobała się politykowi PiS, który uciekł od swojej propozycji. "Najpierw debata Holowania- Prokop. Jak go Pan rozłoży na łopatki, to nasz sztab rozważy Pana propozycję" - skwitował cała sprawę Brudziński.

- Proszę nie uciekać teraz w panice Panie Pośle i nie opowiadać o swoich wrażeniach z oglądania TVN. Termin rzucony, a czas płynie - odpowiedział Kobosko ze sztabu Szymona Hołowni.
       Popierasz Brudzińskiego - kciuk w górę!

+ 193
- 11436

Polub Polityczek.pl