619px-OSCE-Permanent_Council.jpg

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie wypowiedziała się na temat planowanych przez PiS wyborów korespondencyjnych w maju.

Na początku kwietnia głos ws. wyborów w Polsce zabrała szefowa biura Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie ds. wyborów Ingibjörg Sólrún Gísladóttir.

- Wprowadzone w ramach walki z pandemią ograniczenia uniemożliwiają praktycznie całkowicie prowadzenie kampanii.

- Śledzę dokładnie debatę polityczną w Polsce. Nalegam, by prawodawcy wzięli pod uwagę konsekwencje swoich decyzji - mówiła Gísladóttir.

- Szefowa OBWE uważa, że wprowadzenie głosowania korespondencyjnego na krótko przed datą wyborów rodzi poważne obawy o uczciwość głosowania i zachowanie demokratycznych standardów - zauważa dziennikarz Dariusz Ćwiklak, "Newsweek".

Dzisiaj OBWE opublikowało raport na temat proponowanych przez rządzących wyborów korespondencyjnych.

>>>Cały raport<<<

- To oczywiste, dla wszystkich szanują standardy cywilizowanego, zachodniego świata. Nie dla barbarzyńców - komentuje stanowisko OBWE mecenas Michał Wawrykiewicz.

Krytycznie wybory korespondencyjne ocenia także prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" - Krystian Markiewicz.

- Nie mam wątpliwości, że zmiany proponowane przez polityków na pięć minut przed wyborami są zaskakujące, nieprzemyślane i nieprzygotowane. Sprawiają one, że tak naprawdę nie będziemy mieli do czynienia z wyborami w rozumieniu konstytucji, gdzie będzie poszanowane prawo do oddania wolnego i tajnego głosu na swojego kandydata. W związku z tym to nie są wybory, to plebiscyt - mówił sędzia w Onecie.

       Popierasz wybory w maju - kciuk w górę!


+ 12
- 1034

Polub Polityczek.pl