aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadlpedfffff.jpg

Senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski zwrócił się do marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego ws. podjęcia działań dotyczących majowych wyborów prezydenckich.

Rządzący nie odpuszczają pomysłu organizacji wyborów prezydenckich mimo trwającej pandemii koronawirusa. PiS chce, aby wszyscy wyborcy mieli możliwość głosowania zdalnego. W tym celu potrzebna jest szybka zmiana kodeksu wyborczego - do tego zachęca Stanisław Karczewski.

Do Sejmu miał już trafić projekt Prawa i Sprawiedliwości zakładający głosowanie korespondencyjne. Politykom PiS zależy na szybkim uchwaleniu prawa, ponieważ osoby chcące brać udział w korespondencyjnym głosowaniu powinny to zgłosić komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed głosowaniem.

Jeżeli Senat przetrzyma ustawę 30 dni - tak jak ma do tego prawo - wyborcy chcący brać udział w wyborach na nowych zasadach nie zdążą przed dniem 10 maja (dzień wyborów).

"Wierzę, że Marszałek Grodzki i większość w Senacie szybko wyrazi gotowość podjęcia działań pozwalających na wprowadzenie korespondencyjnego głosowania w wyborach prezydenckich. Potrzebne są niezwłoczne wspólne działania" - apeluje na Twiterze Karczewski.

- Szanowny Panie Marszałku. Propozycja, aby Senat na miesiąc przed wyborami migiem uchwalił ustawę o korespondencyjnym głosowaniu 30 mln Polaków, nie mogła wyjść od Pana! Wielokrotnie podkreślał Pan przecież, że izba refleksji powinna dbać o porządną legislację, zbierać opinie i konsultować. To właśnie zróbmy razem! - odpowiedział Karczewskiemu senator Marek Borowski.

Internauci do Karczewskiego:

"Pan nawołuje do wyborów w czasach epidemii? Pan jest ponoć lekarzem! Primum non nocere!".

"30 dni! I ani dnia krócej!".

"Stasiu, gdybyś nie zauważył, tylko wczoraj 10 000 firm zawiesiło działalność, kilka tysięcy się zlikwidowało. Więc zajmij się czym poważnym, a nie d*** zawracasz jakimiś wyborami tej waszej marionetki".

"Mam nadzieję, że pan profesor Grodzki i panowie senatorowie z opozycji po wczorajszych głosowaniach zrozumieli, że nawet na kawę jest niebezpiecznie umówić się z PiS. Żądamy od pana prof. Grodzkiego szerokich konsultacji i specjalistów i społecznych. 30 dni to dobry okres".

        Popierasz Karczewskiego - kciuk w górę!


+ 38
- 2344

Polub Polityczek.pl