aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasepfrkfffffff.png

Europoseł Robert Biedroń wypowiadał się dzisiaj na antenie Polskiego Radia, a następnie na konferencji ws. pandemii koronawirusa.

Biedroń krytykował polityków opozycji, że nie chcą się zgodzić na zdalne posiedzenie Sejmu.

- Nie rozumiem Platformy, zwłaszcza że w Parlamencie Europejskim poparli wniosek o zmianie regulaminu (odbędzie się zdalne posiedzienie - red.). To kontynuacja opozycji totalnej. Dziś wrogiem jest koronawirus, który nie ogląda się na interesy partyjne interesy.(...) Jestem rozczarowany totalną opozycją Platformy Obywatelskiej. Dzisiaj do polskiego Sejmu zjadą posłowie, asystenci i inni pracownicy. To wielkie ryzyko, którego nie trzeba było ponosić. To wbrew zdrowemu rozsądkowi.

- Dziś trzeba ratować ludzi, miejsca pracy, rodziny. Jeśli nie zajmiemy się ludźmi, tak, jak w 2008 roku, gdy ratowano przede wszystkim banki, a w projekcie "Tarcza Antykryzysowa" jest aż 70 mld zł na banki, to popełnimy wielki błąd. (...) Samorządowcy są na pierwszej linii walki z Koronawirusem i to oni wzięli na siebie odpowiedzialność zarządzania tą sytuacją w naszych małych ojczyznach. Rząd nie zrobił nic, by przygotować jasne wytyczne dla nich na taką okoliczność.

Biedroń poza sytuację w Polsce mówił także o Europie i tym, czym się będzie dzisiaj zajmował Parlament Europejski.

- Europa w obliczu koronawirusa wymaga solidarności. Dzisiaj w PE będziemy decydowali o rozszerzenie funduszu solidarności UE o pomoc na czas pandemii. To ważne, by wspomóc na przykład sektor ochrony zdrowia. Dzisiaj w PE będziemy głosowali nad pakietem inwestycyjnym, który może zostać przeznaczony na walkę z koronawirusem oraz na inwestycje prorozwojowe. Polska będzie największym beneficjentem tych środków, otrzymamy aż 7,4 mld euro.

- Europa potrzebuje nowego planu Marshalla. Liderzy UE mówią o potrzebie takiego odważnych działań, które sprawią, że gospodarki naszych krajów będą jeszcze silniejsze. Będę razem z nimi pracował nad tym planem - dodawał europoseł "Wiosny".

0eb353ce-c901-40a2-84ab-231be689d1a5.jpg

Internauci do Biedronia:

"A ja jestem rozczarowany, że nie rozumie Pan podstawowych reguł konstytucyjnych i prawnych. Przykre".

"Wielkim ryzykiem było wejście Lewicy do Sejmu. Dmuchacie z PiS w jedną trąbę. A co z tysiącami, pracujących Polaków? Medycy, policja, straż pożarna, górnicy, sprzedawcy i wiele innych zawodów. Jak się boicie, oddajcie diety i zamilczcie".

"Proszę to powiedzieć pracującym w sklepach, hurtowniach, aptekach itp. Całować i przytulać się tam chyba nie zamierzacie, a rękawiczki i maseczki raczej dla was są dostępne czy też macie z tym problem?".

"Przestań chodzić do sklepu i apteki! Robole na pierwszy ogień a pany w mysich norach. Jak wam nie wstyd!".

          Popierasz Biedronia - kciuk w górę!


+ 74
- 989

Polub Polityczek.pl