aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaseodkoedkddddd.jpg

Czeskie władze przygotowują się do walki z pandemią koronawirusa. W tym celu decydują się na sprowadzanie sprzętu z Chin.

W Czechach do tej pory zdiagnozowano 995 przypadków koronawirusa, 6 osób wyzdrowiało, 7 jest w stanie krytycznym, żadna z osób nie zmarła.

Władze naszego południowego sąsiada nie zamierzają biernie czekać na rozwój wydarzeń i sprawdzają tony sprzętu z Chin.

Komentarz eksperta Jakuba Jakóbowskiego (Ośrodek Studiów Wschodnich)

- Chiny nie przekazują darów Czechom, ale Praga zaczęła masowe i bardzo ciekawe zakupy sprzętu medycznego z Chin. Jak wspomniano, to nie chińska pomoc rzeczowa, ale komercyjny import - realizowany przez czeskie MSW i MZ. Pierwsza transza zakupów to ponad 1 mld koron czeskich. Kontakty polityczne nieco 'oliwiły' import, a chińska ambasada w Pradze miała pomagać w uzyskaniu chińskich pozwoleń.

- Czesi realizują dostawy poprzez 'most powietrzny'. Zaangażowane czeskie samoloty wojskowe - pierwsza dostawa 150 tys. testów we środę, wynajęty mega-transportowiec An-124 - dziś/jutro dostawa 100 ton ładunku, dziś rozpoczyna się seria 7 lotów czeskiego przewoźnika Smartwings.

Na teraz czeski rząd ma kupić:
- 30 mln maseczek chirurgicznych
- 6 mln masek typu N95 i analog.
- 250 tys. kombinezonów ochronnych
- 150 tys. szybkich testów

-  Czechy sprowadziły 100 ton sprzętu ochrony osobistej i 1100 respiratorów z Chin. Na co czeka polski rząd?  - pyta poseł Michał Szczerba.

- Minister spraw wewnętrznych Czech Jan Hamaczek zapowiedział, że dzięki środkom ochrony osobistej, które mają zostać dostarczone z Chin, w przyszłym tygodniu wszyscy mieszkańcy kraju powinni otrzymać maseczki ochronne - informuje Radio Zet. 

Reakcje internautów:

"Nie będą nam tu w obcych jezykach - czeskim - mówić jak mamy walczy z koroną".

"Podobno Matołusz zapobiegawczo, już w styczniu wysłał karawanę 60 bojowych wielbłądów z Obrony Terytorialnej do Chin po niezbędny sprzęt, który otrzymamy w zamian za nasze instrukcje, jak walczyć z wirusem. Właśnie dotarli do Samarkandy. Planowany powrót w listopadzie 2020".

"Przecież od roku tną lasy na drewno na trumny".

            Popierasz Czechy - kciuk w górę!


+ 775
- 6

Polub Polityczek.pl