aaaaaaaaaaaaaaaaaaepfffffff.jpg

Bernadeta Krynicka pracująca obecnie jako kierowniczka w łomżyńskim Szpitalu Wojewódzkim została zawieszona przez władze Prawa i Sprawiedliwoci w prawach członka partii PiS.

Krynicka w mocnych słowach wypowiedziała się na temat przygotowania szpitala w Łomży do przyjmowana pacjentów chorych na koronawirusa.

"Szpital jest nieprzygotowany, nie ma sprzętu, ochrony indywidualnej, nie ma respiratorów, nie ma pomp, nie ma aparatów do mierzenia ciśnienia w takiej ilości, jaka powinna być wyposażona taka sala, gdzie chory leży".

Była posłanka skrytykowała też przygotowanie szpitalnego personelu do przyjmowania pacjentów z koronawirusem.

"Nie ma warunków, personel jest nieprzygotowany, on nawet o tym nie wie".

Dzisiaj poseł Krzysztof Sobolewski poinformował o zawieszeniu Krynickiej w prawach członka PiS. Decyzja kierownictwa PiS tyczy się także posła Grzegorz Wożniaka, który miał w ostatnim czasie wyprawić imieniny na 250 osób.

Tomasz Lis ("Newsweek"): "Po decyzji w sprawie pani Krynickiej już każdy w PiS wie - ani słowa prawdy. Partia i jej władza, budowane na wielkim kłamstwie, runęłaby pod ciężarem prawdy. Kaczyński to wie i będzie z nią walczył, kłamiąc, zawsze".
        Popierasz Krynicką - kciuk w górę!

+ 623
- 39

Polub Polityczek.pl