aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaldpefrfffff.jpeg

Były premier Donald Tusk odniósł się do planów polityków Prawa i Sprawiedliwości chcących przeznaczyć 1,95 mld zł dla mediów publicznych.

Politycy opozycji nie zgadzają się na przekazanie kolejnych środków publicznych dla Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia. Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki komentując sprawę powiedział:

- Zgłosimy poprawkę do budżetu, aby te środki szybko przekazać na onkologię. Rozumiem, że Sejm jej nie odrzuci, gdyż trudno być przeciw zwiększeniu finansowania onkologii!

- Milion chorych na raka w Polsce i tylko 1,5 mld zł na leczenie onkologiczne. Tymczasem PiS planuje przeznaczyć lekką ręką 2 mld zł na hejt i propagandę mediów rządowych. To wielki skandal! Apeluję, by te pieniądze zostały przeznaczone na walkę z rakiem - mówiła w Sejmie Małgorzata Kidawa-Błońska.

***

Dzisiaj wieczorem rządzący zdecydują w Sejmie czy pieniądze zostaną przekazane mediom publicznym czy powędrują na ratowanie życia Polaków.

Przemysław Szubartowicz (publicysta): "Wkrótce PiS zdecyduje w głosowaniu: da pieniądze na pensje pracowników partyjnej propagandy czy na onkologię. Prosty wybór. Przypomnę, że na Centrum Onkologii w Warszawie dają 800 milionów w planie pięcioletnim, a na miejsce działalności Kurskiego, Pereiry czy Holeckiej - 2 miliardy". 

- Co jak co, ale wytłumaczenie suwerenowi, że 2 mld bardziej przydadzą się TVP niż polskiej onkologii wymagać będzie niezłej gimnastyki - komentuje dziennikarz Konrad Piasecki (TVN 24).

Komentarz posłanki Joanny Scheuring-Wielgus:

Dziś wieczorem jako posłanka sprawozdawczyni miałam przedstawić sejmowi stanowisko sejmowej komisji kultury, która opowiedziała się przeciw dawaniu tvp 2 mld złotych dotacji. Przed chwilą komisja kultury, głosami PiS odwołała mnie z funkcji sprawozdawczyni, chociaż wczoraj zostałam wybrana i wygrałam głosowanie. Argumentami PiS było to, że jestem kontrowersyjna i że w moim wystąpieniu będzie jad.

Pytam zatem kto decyduje o tym czy poseł jest kontrowersyjny czy nie? Czy mandat posła uznanego za kontrowersyjnego znaczy mniej i dlatego nie może przemawiać w sejmie? To jest chyba złamanie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora!

Skąd posłowie PiS wiedzą, że w moim wystąpieniu miał być jad? Czytali je? Mają wgląd w mój tablet?! PiS się boi! Boją się każdej opinii innej niż opinia Kaczyńskiego, boją się usłyszeć prawdę, boją się, że prawdę usłyszą ich wyborcy i wreszcie przejrzą na oczy. A prawda jest taka, że TVP to partyjne ramię, którego zadaniem jest mieszać ludziom w głowach, siać zamęt i nienawiść, tworzyć alternatywną rzeczywistość. I na to nie można nigdy dać ani złotówki, a już na pewno nie 2 miliardów złotych!

***

Sprawę przekazania środków publicznych mediom publicznym skomentował za pośrednictwem Twittera były premier Donald Tusk.

          Popierasz Tuska - kciuk w górę!

+ 688
- 11

Polub Polityczek.pl