aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakoeffffffff.jpg

Redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis odniósł się do komentarzy polityków PiS po tym, jak prezydent Andrzej Duda został wygwizdany w Pucku.

Prezydent Andrzej Duda nie został gorąco przywitany przez mieszkańców Pucka. "Marionetka", "Trybunał Stanu czeka", "będziesz siedział" - to zaledwie garstka haseł adresowana przez manifestujących w stronę głowy państwa.

Histerycznie na zachowanie protestujących zareagowali politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy zaczęli się domagać przeprosin od... Małgorzaty Kidawy- Błońskiej, która - tego samego dnia - przebywając w Pucku podeszła do przeciwników Dudy i się z nimi przywitała.

- Małgorzata Kidawa-Błońska powinna przeprosić za dziękowanie zadymiarzom z KOD-u za zakłócanie uroczystości państwowych, a Borys Budka powinien wytłumaczyć czy PO ma coś wspólnego z organizacją tej zadymy - oświadczył poseł PiS Sebastian Kaleta.

- Zbigniew Ziobro już za hejtera Mateckiego prowadzącego ministerialne konta przeprosił? Za grupę hejterów z "Piebiak Gate" też? Jak Wy w lustro patrzycie? - zwrócił się do Kalety dziennikarz Michał Kuczyński.

- Pan prezydent Duda to powinien przeprosić za łamanie konstytucji, a Pan za to, że naraża pan Polskę na wielomilionowe karty za nieprzestrzeganie prawa. Pan z kolegami bawi się w „reformę” sądownictwa, a my obywatele będziemy płacić z własnych kieszeni - odpowiedziała politykowi PiS jedna z internautek.

***

Na temat wydarzeń w Pucku wypowiada się dziennikarz Tomasz Lis:

- Ci, którzy zlinczowali Bronisława Komorowskiego dziś płaczą, bo ktoś nakrzyczał na człowieka, który wskutek tego linczu został prezydentem. Małgorzata Kidawa-Błońska podeszła i porozmawiała z ludźmi, którzy od lat wykazują patriotyzm, wiarę i determinację broniąc instytucji i wartości, bez których demokracji nie ma. Trzeba o nich pamiętać i im dziękować. 2 miliardy złotych ukradzionych Polakom na goebbelsowską propagandę TVP. Wszelkie głosy ludzi PiS- u o stylu kampanii traktuję jako wyraz hipokryzji i kabotyństwa. Za lawinę hejtu dostawali białe róże. Nie podobało się. Lżyli, kłamali, manipulowali, insynuowali, medialnie gnoili - i wszystko było cacy. Raz doświadczyli promila tego, co fundują innym i chlipanie na cały kraj. Zapłakana husaria mięczaków. Od pięciu lat faktycznym prezydentem Polski jest Kaczyński. W maju Polacy mogą go odwołać.

Reakcje internautów:

"Żebrzącemu o „kulturę” Dudzie, przypominajcie na każdym kroku. Jak wyglądały kulisy jego wygranej w poprzednich wyborach. Jakie mechanizmy uruchomiono. Nigdy wcześniej, nikt nie wygrał kampanii stosując takie bandyckie metody".

"Andrzej apeluje o nieatakowanie rodzin kandydatów w TVPiS INFO!! Potrafią bić rekordy cynizmu, hipokryzji i bezczelności na zawołanie. Nie wpisują tego do Księgi rekordów Guinnessa, bo jest za mała".

"5 lat temu politycy PiS jeden przez drugiego usprawiedliwiali, tłumaczyli i pochwalali gwizdy na prezydenta i premiera na wiecach i przy okazji uroczystości 1 sierpnia. A dziś lament i „olaboga hejt”. To może należało myśleć, że kiedyś role się odwrócą? Nie tylko przy tej okazji".

           Popierasz Lisa - kciuk w górę!

+ 667
- 6

Polub Polityczek.pl