aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaldpddddd.png

Publicysta Andrzej Bober skomentował decyzję Parlamentu Europejskiego o przyjęciu rezolucji ws. praworządności w Polsce.

Europarlamentarzyści potępili Polskę oraz Węgry za łamanie zasad państwa praworządnego.

Za rezolucją opowiedziało się 446 europosłów; przeciw było 178, od głosu wstrzymało się 41.

- 446 do 178. Prawo i Sprawiedliwość kolejny raz odniosło porażkę w Europie. Parlament Europejski większością głosów przyjął rezolucję w sprawie postępowań z Art 7. 1 TSUE dot. Polski i Węgier. Europa walczy o praworządność w Polsce! - skomentowała była premier, obecnie europosłanka Ewa Kopacz.

Negatywnie o rezolucji wypowiedział się przedstawiciel obozu PiS, wiceminister w resorcie sprawiedliwości Sebastian Kaleta: - Sprawy dotyczące naszych wewnętrznych sporów powinniśmy załatwiać w Polsce. Ta rezolucja i poprzednie służą osłabianiu pozycji negocjacyjnej Polski w kluczowych sprawach w UE. Powstają z inspiracji opozycji, co tym bardziej ją kompromituje.

Krytykował ją także Patryk Jaki. - Cała opozycja głosuje przeciwko własnej ojczyźnie. W dodatku przegłosowuje poprawkę, aby zabierać środki europejskie Polsce. Warto zapamiętać te nazwiska na kolejne wybory - napisał na Twitterze europoseł PiS-u. 

- Nie jesteście „Ojczyzną”. Jesteście partią, której działania niszczą instytucje państwa, a wasze akcje powodują osłabienie naszej wspólnej ojczyzny. Warto to zapamiętać, bez względu na wybory - odpowiedziała na słowa Jakiego posłanka Barbara Nowacka.

Przemysław Szubartowicz (publicysta): "Państwo PiS to nie cała Polska. Rezolucja jest przeciw bezprawiu władzy i każdy poseł, który był "za" wykazał się prawdziwym patriotyzmem i troską o nasz kraj".

Komentarz Bobera

"Skończyły się żarty. Parlament Europejski przyjął dziś rezolucję w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech, w której stwierdza, że sytuacja w obu państwach się pogarsza i apeluje do Komisji Europejskiej i Rady Unii Europejskiej o wykorzystanie dostępnych narzędzi, by wyeliminować ryzyko naruszania wartości unijnych. Europosłowie przypomnieli o swoim stanowisku, w którym opowiedzieli się za ochroną budżetu Unii w przypadku braków w zakresie praworządności. Co to oznacza? Na włosku wiszą dziś dotacje unijne. Na drogi, na rolnictwo, na programy społeczne. Prawie na wszystko. To ostatni dzwonek, by odsunąć PiS od władzy".

640px-European_Parliament_Strasbourg_Hemicycle_-_Diliff.jpg

           Popierasz Bobera - kciuk w górę!


+ 804
- 25

Polub Polityczek.pl