aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaldpdddddd.png

Na Stadionie Narodowym zorganizowano spotkanie przedstawicieli rządu PiS, prezesa TVP oraz szefa NSZZ Solidarność. Podpisany został list intencyjny dot. organizacji uroczystego koncertu z okazji 40. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność".

- Rok 2020 będzie obfitował w szczególne wydarzenia, które są ważne dla naszej Ojczyzny, wydarzenia rocznicowe. W maju będziemy na pielgrzymce narodowej w Watykanie, gdzie będziemy obchodzić setną rocznicę urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II, duchowego patrona Związku Zawodowego Solidarność. 7 czerwca będziemy przeżywac na placu beatyfikację prymasa Tysiąclecia, a 15 sierpnia setną rocznicę Cudu nad Wisłą - mówił Piotr Duda.

- 29 sierpnia tu na Stadionie Narodowym odbędzie się wielkie przedstawienie, wielki koncert. Chcemy byc w tym dniu razem, rozpoczniemy przemarsz na placu Piłsudskiego, będziemy wspólnie z rodzinami, by pokazać te prawdziwe wartości o które walczyli robotnicy. Bardzo się cieszę, że to wielkie wydarzenie, o którym chcemy mówić nie tylko w naszym kraju, ale chcemy to przekazać całemu światu, bo doskonale o tym wiemy, że to nie aksamitna rewolucja w Czechosłowacji, nie Mur Berliński, ale tutaj w Polsce rozpoczął się demontaż komunizmu. Dlatego cieszymy się że wspólnie z rządem, wspólnie z Telewizją Publiczną, która ma misję do zrealizowania, możemy w tym dniu wspólnie przeżywać to wydarzenie, które będziemy celebrować - zapowiadał przewodniczący Solidarności.

Stronę rządową reprezentował wiceminister kultury Jarosław Sellin oraz wicepremier Jacek Sasin. - Polska odegrała znaczącą rolę w tych wydarzeniach, które dotyczyły nie tylko nas w XX w. Tak było w roku 1920, kiedy Polska uratowała Europę przed komunizacją i tak było w 1980 r. Solidarność doprowadziła do przemian ustrojowych najpierw w Polsce, a potem w całej Europie i ostatecznie do rozpadu imperium zła, Związku Sowieckiego w 1991 r. Można powiedzieć, że te wydarzenia z 1980 r. miały światowe znaczenie i należy ich rocznicę obchodzić godnie - deklarował Sasin na PGE Narodowym.

Na temat historii "Solidarności" wypowiedział się także prezes TVP Jacek Kurski, który mówiąc o "S" wspomniał o Lechu Kaczyńskim, Krzysztofie Wyszkowskim, Andrzeju Gwieździe, a nie wspomniał o... Lechu Wałęsie.

Komentarze internautów:

"Jacek Kurski. Niemal 5 minut opowiada o fenomenie NSZZ Solidarność. Wymienia trzy nazwiska: L. Kaczyńskiego, A. Gwiazdy oraz K. Wyszkowskiego. Oczywiście ani słowa o L. Wałęsie. A przecież Kurski zna prawdę. Wie, jak było. Przerażający pokaz cynizmu, serwilizmu i poddaństwa".

"Warto dodać, że Jarosław Kaczyński do pierwszej Solidarności NIGDY się NIE zapisał".

"PiS nie ma nic wspólnego z wielką Solidarnością".

55a7aef49ee92_p.jpg

        Szanujesz Kurskiego - kciuk w górę!


+ 11
- 1616

Polub Polityczek.pl