aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalpdddddddddddd.jpg

Dziennikarz Marcin Meller wspólnie ze swoją żoną Anną wybierają się na tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Dublina.

Meller poinformował - w social mediach - o spotkaniu, do którego miało dojść z uczniami polskiej szkoły w Dublinie. Nie dojdzie do niego, bo jak sam stwierdza dziennikarz, na przeszkodzie stanęła "dobra zmiana".

"Niby nic mnie już nie powinno dziwić, ale... Taka sytuacja: lecimy jutro z Anną Dziewit Meller do Irlandii na zaproszenie Dublin WOŚP wspierać Orkiestrę w Dublinie, Carlow i Gorey.

Między innymi mieliśmy spotkać się w sobotę z uczniami i rodzicami w "Szkoła Polska im. Janusza Korczaka przy Ambasadzie RP w Dublinie", a tymczasem, jak informują mnie rodzice dzieci ze szkoły, pani dyrektor zabroniła spotkania bowiem - uwaga, to nie żart - byłem redaktorem naczelnym Playboya.

Tłumaczę tym rodzicom, że ja panią dyrektor nawet jakoś rozumiem, chce chronić własną skórę: szkoła podlega Ministerstwu Spraw Zagranicznych, czyli „dobrej zmianie”, a jaka jest „dobra zmiana”, to każdy wie i widzi, pani dyrektor pewnie najlepiej. Więc dzielnie obroniła szkołę przez złowieszczymi wpływami małżeństwa Mellerów. No i tak.

Ale kochani, wszystkie pozostałe spotkania w Dublinie, Carlow i Gorey bez zmian, damy z siebie wszystko, będziemy gadać jak najęci, zbierać na Orkiestrę, więc do zobaczenia!".

***

Z informacji o Szkole Polskiej im. Janusza Korczaka przy Ambasadzie RP w Dublinie dowiadujemy się, że jest to pierwsza szkoła polska prowadzona przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w Irlandii.

Szkołą będzie wspierać tegoroczną akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czym się chwali na Facebooku.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaldedddddd.png

- Takie nieśmiałe pytanie mam. Czy pani dyrektor miała kiedykolwiek w ręku pismo Playboy? Obawiam się, że nie. Pismo z wywiadami, felietonami i reportażami na poziomie, których każdy mógłby mu pozazdrościć.Ale pani dyrektor widocznie tylko z króliczkami się kojarzy, a szkoda, bo Marcin Meller to wspaniały dziennikarz i cudowny człowiek - zwróciła się do dyrektorki szkoły jedna z internautek.

           Popierasz decyzję dyrektorki - kciuk w górę!


+ 47
- 1180

Polub Polityczek.pl