aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalprflfffffff.jpg

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki wypowiedział się na antenie prawicowej Telewizji Republika na temat marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego.

Czarnecki został zapytany o wizytę marszałka Senatu w Brukseli.

- Powinien przyjechać do Brukseli, żeby spotkać się z Polakami żyjącymi na emigracji (...), ale nie po to, żeby spotykać się z przedstawicielami Komisji Europejskiej.

Czarnecki stwierdził, że wizyta Grodzkiego w Brukseli może spowodować, że Polska dostanie mniejsze pieniądze od instytucji europejskich.

- Będzie tendencja po stronie UE, która twardo negocjuje, żeby dać Polsce mniejsze pieniądze. Bo jeżeli o ten budżet 7-letni polskie władze nie występują solidarnie, tylko marszałek Grodzki pokazuje jakieś różnice w polskiej polityce zewnętrznej, to może to być pretekstem, żeby nam pieniądze zmniejszyć. Jego działalność może mieć zgubne skutki nie tylko w wymiarze moralno-politycznym, ale w wymiarze finansowym.

- Pan marszałek Grodzki ociera się o łamanie Konstytucji. Kiedyś mówiono, że pierwszy sekretarz partii komunistyczne PZPR to taki zegarmistrz, który jeździ po wskazówki do Moskwy, dzisiaj takim zegarmistrzem jeżdżącym po wskazówki do Brukseli jest być może 3 osoba w państwie pan marszałek Grodzki.

O spotkaniu Grodzkiego z ambasadorem Rosji: "Wcześniej pan marszałek Grodzki spotkał się z ambasadorem Kuby więc to nie tylko że z Rosją, ale także z Kubą (...) Rodak pana ambasadora Włodzimierz Iljicz Uljanow "Lenin" pisał o "pożytecznych idiotach" i takim pożytecznym idiotą jest marszałek Grodzki, który uwiarygadnia politykę rosyjską. Spotykanie się i uśmiechanie się do wspólnego zdjęcia w takiej sytuacji, w takim kontekście jest szaleństwem".

      Popierasz Czarneckiego - kciuk w górę!

+ 36
- 2411

Polub Polityczek.pl