aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalefffff.png

Uznany aktor filmowy i teatralny Andrzej Chyra staje w obronie sędziów atakowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Chyra wspólnie z innymi artystami m.in. Mają Ostaszewską, Jackiem Poniedziałkiem czy Agnieszką Holland wziął dzisiaj udział w warszawskim proteście solidaryzującym się z sędziami.

- Żądamy przywrócenia do pracy Pawła Juszczyszyna, likwidacji systemu opresyjnego i Izby Dyscyplinarnej, apolitycznej KRS, szanowania wyroków TSUE - oświadczyło Stowarzyszenie Sędziów Polskich IUSTITIA.

- W normalnym kraju ministerstwo wspiera sędziów, a nie z nimi walczy - mówił ze sceny sędzia Bartłomiej Przymusiński.

Danuta Przywara (Helsińska Fundacja Praw Człowieka) : "Należy skierować żądanie do władzy, aby wykonała wyrok TSUE. Od nas zależy czy zostaniemy w Unii Europejskiej!".

Bogdan Klich (senator): "Batalia o Wolne Sądy wchodzi w kluczową fazę. Chcąc uprzedzić wykonanie wyroku TSUE przez Sąd Najwyższy, PiS przygotowuje kaganiec dla niezawisłych sędziów. Ale my w Senacie będziemy mieli projekt ustawy o KRS przywracający w Polsce niezależność KRS. Ważne są manifestacje w obronie sądów".

Komentarz Chyry

Wolne Sądy żeby nie sądzili Was ludzie Ziobry w sprawach o wypadek, kolizje, napaść, kradzież, w sprawach skarbowych, własnościowych, o wolność słowa, trzeba zrobić wszystko, żeby tak się nie stało. Bo jeśli nie będziecie cisi i posłuszni, jeśli przestaniecie się podobać władzy, wasza sprawa, choć racja będzie po waszej stronie, nie musi się zakończyć pomyślnie. Pomyślcie o tym, bo choć wydaje się, że to Was nie dotyczy, zbieg okoliczności może zaprowadzić na sale rozpraw. Dlatego walka o wolne sądy i sędziów, jest naszym obowiązkiem. Nie pozwólcie, żeby Wasz instynkt samozachowawczy zapadł w zimowy sen.

75566988_157169772172624_8457125019493764715_n.jpg

W obronie sędziów stanęła także m.in. filozof Halina Bortnowska:

"Sędziowie. Dzielne kobiety. Dzielni mężczyźni. Uczę się Waszych imion i nazwisk. Każdemu towarzyszy w moim wnętrzu błysk podziwu. Stanęliście na swoim miejscach, na stanowisku. Moglibyście to stanowisko opuścić. I zatrzeć ślady nie byłoby Wam trudno. Ale zdecydowaliście się na maraton i nie rezygnujecie. Raz po raz ktoś nam zaleca odczuwanie ‘dumy’.

Dumy nie da się wywołać ani nakazem, ani manipulacją. Ognia dumy nie da się rozpalić jedną zapałką. Duma potrzebuje nagromadzonego paliwa. Jest usprawiedliwiona, gdy się sprawdzamy, jeden po drugim. Ale nie skupiajmy się na tych, którzy zawodzą. Pojawili się i towarzyszą potrzebującym świadectwa - nasi maratończycy. Przynośmy im kwiaty i laurki od dzieci. Niech wiedzą, że ktoś jest wdzięczny za dobry przykład, który wzmacnia nadzieję. I stańmy przy nich, kto tylko może".

         Popierasz Chyrę - kciuk w górę!


+ 1258
- 38

Polub Polityczek.pl