aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalpeffff.jpg

Kontrowersyjny Szef Najwyżej Izby Kontroli Marian Banaś pojawił się dzisiaj w Sejmie na posiedzeniu komisji opiniującej kandydatów na wiceprezesów NIK. 

Mariusz Piekarski (reporter, RMF FM): "Marian Banaś przedstawia kandydatury na wiceprezesów NIK. Mimo wniosków opozycji, by przerwać posiedzenie, bo „nie ma moralnego prawa, dopóki nie wyjaśni zarzutów”. PiS wnioski odrzuciło".

- Komisja ds. Kontroli Państwowej opiniuje kandydatów na stanowiska Wiceprezesów NIK. Wobec wszystkich zarzutów i niejasności związanych z Prezesem NiK Marianem Banasiem, uważamy, że ta procedura powinna zostać zatrzymana do czasu ujawnienia szczegółów raportu CBA - wypowiada się posłanka Katarzyna Lubnauer

- Premier Morawiecki nie zdążył przeczytać raportu CBA o nadużyciach Banasia. Prezes Banaś dzisiaj zaproponuje 2 posłów PiS na swoich zastępców w NIK Tadeusza Dziubę i Marka Opioła Czy to jest normalność, o której pan mówił w exposé panie premierze Morawiecki? Republika banasiowac - komentuje poseł Sławomir Nitras. 

Jacek Nizinkiewicz (dziennikarz. "Rzeczpospolita"): "Marian Banaś w Sejmie niczym gwiazda większego formatu niż Richard Gere. Tylko z nikim nie chce rozmawiać i nie odpowiada na żadne pytania. Dziwne, niby bohater, który sfinansował 500+ zabierając pieniądze mafii VAT-owskiej, a taki skromny".

Włodzimierz Czarzasty (poseł, SLD): "Sytuacja absurdalna. CBA przedstawia raport w sprawie Pana Mariana Banasia. Premier nie ma czasu, żeby się z raportem zapoznać. Z raportu może wynikać, że Pan Banaś jest bandytą. Potencjalny bandyta zgłasza wiceszefów NIK w sejmie. NIK to Najwyższa Izba Kontroli".

Komentarz Bobera

Z niedowierzaniem notuję obecność w Sejmie Mariana Banasia, twórcy banasiowej Polski. Czy Straż Marszałkowska straciła swoje uprawnienia, wpuszcza już wszystkich byle w gajerku i pod krawatem? Ludzie, gdzie my jesteśmy?! Ten kamienicznik zauważył pewnie, że mu się przyglądam, bo spuścił oczy. Ale ja go widzę, choć wolałbym widzieć w zupełnie innym miejscu, na Rakowieckiej na przykład.

78059188_1738188469647042_1664418321052729344_o.jpg

Reakcje internautów:

"To, co się odbywa w Sejmie dla mnie jest niepojęte. Facet, którego kartoteka powinna być długości rolki papieru toaletowego, zgłasza wiceprezesów NIK i nad nimi odbywa się debata. To jest bankructwo wszystkich norm moralnych".

"Banaś się śmieje w ciszy. Zlewa to, co się dzieje w Sejmie i to o co pytają posłowie. Mówiąc wprost ma wy**bane. Układ jest taki, że Sejm nie ma go kontrolować, a ma zabezpieczyć mu posadę".

"Sąsiednią kamienicę w Krakowie kupił Banaś w 2004 r., od katechety i jego siostry. "Fakt" dotarł do sprzedawcy, który twierdzi, że kamienicę sprzedał tanio, nie pamięta za jaką kwotę i nie posiada dokumentów z tej transakcji. Ciąg dalszy opowieści: Marian, człowiek z półświatka".

"Wyobrażacie sobie, żeby w normalnej firmie, gdzie toczy się postępowanie wyjaśniające wobec pracownika, ten jak gdyby nigdy nic przychodził sobie do pracy, a nawet zwalniał ludzi i wskazywał kandydatów na swoich zastępców? Ja też nie. A Marian Banaś tak właśnie robi. I co? Nico!". 

         Popierasz Bobera - kciuk w górę!


+ 876
- 10

Polub Polityczek.pl