aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakoeffffff.jpg

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wypowiedział się na łamach "Gazety Polskiej" na temat kandydata PiS na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Stanisława Piotrowicza.

Kaczyński broni byłego posła PiS, jego przeszłości i uważa, że jest on dobrym kandydatem do pełnienia funkcji sędziego w TK.

"Był więc w PZPR, ale należał do tej grupy prokuratorów i sędziów, którzy starali się maksymalnie łagodzić represje. To była szersza grupa, ostro strofowana na przykład przez ministra sprawiedliwości Domaradzkiego. Z tym zjawiskiem spotkałem się jako członek Komitetu Helsińskiego (podziemnego oczywiście), pisząc sprawozdania dla Helsinki Watch. Dziś wiem, że około połowy spraw było rozpatrywanych w sposób łagodniejszy, niż przewidywały to przepisy stanu wojennego. Ale wtedy oczywiście nie było żadnych statystyk" - argumentuje prezes PiS.

"Wystarczy dokładnie sprawdzić, co robił w czasie stanu wojennego, w czasach PRL-u, przeczytać akta spraw, które prowadził. Nie zrobił nic złego, więcej - pomógł, co wymagało pewnej determinacji, gotowości do rezygnacji z awansów, zgody na degradację. To wcale niemało" - wychwala Kaczyński byłego prokuratora PRL Stanisława Piotrowicza.

***

Słowa Kaczyńskiego wybielające życiorys Piotrowicza komentują publicyści.

Jacek Nizinkiewicz (dziennikarz, "Rzeczpospolita"): "I dlatego w PRL został jako prokurator odznaczony za zasługi, pilność, wydajność i dyscyplinę Brązowym Krzyżem Zasługi? I dlatego na to łagodzenie nigdy nie przedstawił obiecywanych dowodów? Trzeba mieć Polaków za ciemny naród, żeby wciskać im taką ciemnotę".

Konrad Piasecki (TVN24): "Przy najlepszej nawet woli - Stanisław Piotrowicz nie jest prawnikiem takiego formatu, żeby trafiać do TK. Ale wybaczyłbym mu dużo więcej, gdyby miał odwagę powiedzieć "w 81 roku stałem po złej stronie, to był błąd, dziś tego żałuję"".

- Swoją drogą, przeszłość pana Piotrowicza powoduje, że mało się mówi o jego kompetencjach, a w zasadzie ich niedostatku. Piotrowicz przecież nie ma przecież doświadczenia ani orzeczniczego, ani naukowego. To człowiek od dopychania ustaw kolanem - wypowiada się dziennikarz Patryk Słowik ("Dziennik Gazeta Prawna").

Reakcje internautów:

"Dowód proszę! Na razie mamy przyznany medal przez PZPR, funkcję w egzekutywie, oświadczenia pokrzywdzonych przez ustrój, jak to towarzysz Piotrowicz im "pomagał" versus niepoparte dowodami oświadczenie Piotrowicza. Sąd by takie twierdzenia, przy tym stanie dowodowym, obśmiał".

"On pomagał, łagodził represje. To tak jak 17 września 39 roku ZSRR przyszło z pomocą ludności zamieszkującej obszary przygraniczne... Koń by się uśmiał panie Kaczor!". 

"Szukają tych, którym "łagodził represje " i nikt się nie ujawnia?". 

       Popierasz Kaczyńskiego - kciuk w górę!


+ 2
- 566

Polub Polityczek.pl