030865_r2_940.jpg

Była premier Beata Szydło wypowiedziała się na temat głosów o możliwości podwyższenia wieku emerytalnego.

- Pasy zapięte? Kto ma słabe nerwy niech nie czyta. Oficjalny szacunek wysokości emerytur w przyszłości jaki dostałem z ZUS Teraz dostajemy 53,8 proc. ostatniej pensji (ok. 2,2tys.zł). W 2045 będzie 32 proc. ,w 2060-24,9 proc.,a 2080-23,1 proc. To będzie ok.1 tys. zł na miesiac (na dzisiejsze pieniądze) - napisał w mediach społecznościowych Bartosz Marczuk (w latach 2015–2018 podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej).

Przemysław Szubartowicz (publicysta): "Kto obniżył wiek emerytalny, skazując ludzi na klęskę? Władza, której urzędnikiem - jako wiceminister pracy - był pan Marczuk, powołany przez PiS na stanowisko wiceprezesa dobrozmianowego Polskiego Funduszu Rozwoju. Dziś ostrzega przed tym, co sam legitymizował. I radzi. Brawo!".

Tomasz Lis ("Newsweek"): "Pan Marczuk ostrzega Polaków przed katastrofą, którą sprokurował jego rząd i robi sobie "hi hi hi ha ha ha". Ma szczęście, że nie dorwali go jeszcze przyszli „beneficjenci” tego PIS - owskiego „mówili, że się nie da, a dało się”. Zgnoić ludzi i ich przed tym ostrzegać. Co za banda".

Komentarz Szydło

W debacie publicznej zaczynają się pojawiać głosy nt. słuszności obniżenia wieku emerytalnego. Dziwię się sugestiom niektórych byłych członków mojego rządu, którzy przecież uczestniczyli we wprowadzeniu tej zmiany. Chciałabym przypomnieć, że była to decyzja wynikająca z woli większości Polaków. Była to zarazem jedna z głównych deklaracji programowych PiS.

Już podczas debaty w 2012 roku nad forsowanym przez koalicję PO-PSL projektem ustawy podwyższającej wiek emerytalny, Prezes PiS Jarosław Kaczyński deklarował zdecydowany sprzeciw. „Skierujemy reformę do Trybunału Konstytucyjnego i będziemy stosować wszelkie inne możliwe metody, żeby doprowadzić do zmiany tej sytuacji” - mówił w 2012 roku Prezes Jarosław Kaczyński.

W październiku 2014 roku Prezes J. Kaczyński zapowiedział złożenie ustawy obniżającej wiek emerytalny:
„Nie ma kwestii społecznej, która by bardziej poruszała ludzi i która by tak ludzi jednoczyła (...) Gdziekolwiek jesteśmy i jakiekolwiek to jest spotkanie, to się o tym mówi natychmiast, wybuchają brawa i żądania zmiany są jednoznaczne. Wynika to także z wszelkiego rodzaju badań.” - mówił Jarosław Kaczyński.

Obniżenie wieku emerytalnego było jednym z głównych punktów programu wyborczego Andrzeja Dudy oraz PiS w 2015 roku. Szybka realizacja tej obietnicy po objęciu władzy, z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem wśród Polaków. Nie ma żadnych powodów, by teraz negować słuszność decyzji o obniżeniu wieku emerytalnego. Jestem dumna, że jako premier mogłam pomóc w spełnieniu oczekiwań Polaków.

Reakcje internautów:

"Powiedzieliście ludziom, że przez was na emeryturze będą jedli suchy chleb, czy wygodniej było przemilczeć, oszukiwać, że emerytury nie będą niższe i bawić się w demagogię pt. "wystarczy nie kraść?".

"Mądry i uczciwy polityk, nie podejmuje decyzji popularnych, tylko mądre i dobre dla kraju".

"Chcieliście kupić wyborców wbrew ekonomii, obniżając wiek i zmniejszając emerytury. Co dzis. panią dziwi? Że brakuje pieniędzy w budżecie?".

"A jakby wolą Polaków było, nie pracować wcale, a brać kasę, też tak chętnie Pani by ją spełniła, jako premier?

         Popierasz Szydło - kciuk w górę!


+ 6
- 511

Polub Polityczek.pl