aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakddddddd.jpg

Władysław Frasyniuk z uznaniem wypowiedział się o prezydencie Poznania Jacku Jaśkowiaku, który zdecydował, że będzie się ubiegać o bycie kandydatem opozycji w majowych wyborach prezydenckich.

Jaśkowiak ogłosił, że weźmie udział w prawyborach wewnątrz Platformy Obywatelskiej.

- Polska potrzebuje silnej prezydentury, która zatrzyma łamanie praworządności, wydobędzie kraj z chaosu, partyjniactwa i przywróci wszystkim obywatelom poczucie wspólnoty. Chcę podjąć się tego wyzwania. Dlatego zgłosiłem swoją kandydaturę w prawyborach Koalicji Obywatelskiej - poinformował prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

***

Władysław Frasyniuk (opozycjonista z okresu PRL): "Deklarację Jacka Jaśkowiaka traktuję serio i jest to dobra wiadomość dla obywateli. To kompletny prezydencki fighter. Sprawność, zdecydowanie, odporność na ciosy. To szansa na zwycięstwo przed czasem. Jak nam tego brakowało. Pokonać Dudę i wygrać nowoczesną Polskę". 

- To poważny człowiek i traktowanie go jako „deski ratunku” kompromituje tych, którzy krytykę polityczną zamienili ostatnio w infantylny rechot. Patronował marszom LGBT, więc nawet lewica powinna być zadowolona. Nowa twarz - mówi o Jaśkowiaku publicysta Przemysław Szubartowicz.

- Kandydat, którego nie zna, 90 proc. wyborców, potrzebuje ogólnopolskiej struktury, żeby najpierw zaistnieć, a potem prowadzić kampanie. Ostatnio w USA kandydat Beto O’Rourke wywalił się właśnie na tym, że miał fatalną organizację kampanii - komentuje dziennikarka Agata Szczęśniak (oko.press).

Komentarz Wadima Tyszkiewicza (senator)

Szkoda, że ja nie dostałem takiej szansy. Chętnie bym spróbował. Do odważnych świat należy. Przez 17 lat byłem Prezydentem i trochę przywiązałem się do tego tytułu (z humorem).

Przyjaźnie się z Jackiem Jaśkowiakiem, nie znam, ale szanuję za elegancję i życiową mądrość Panią Marszałek Kidawę-Błońską. W tych wyborach też chodzi o pomysł i świeże spojrzenie na Polskę w sytuacji zagrożenia, jakim są rządy PiS.

No cóż, będę wspierał wybranego kandydata. A ja może spróbuję za 5 lat? Życie niesie ze sobą różne niespodzianki.
Najważniejsze, żeby odsunąć od władzy szeregowego posła Kaczyńskiego, który z tylnego siedzenia, bez żadnej odpowiedzialności, steruje rządem i Prezydentem pogrążając ten nasz kraj.

Senat to za mało na lepsze jutro. Trzeba jeszcze wygrać Prezydenta, żeby uratować Polskę przed katastrofą.

ODI1L3VfMS9jY184NjgyNS9wLzIwMTkvMTEvMjAvODUwLzQzOS8wYjkxMjYxZWMzYTM0MDFhYjE0MzdhYmY4YTc1OWJhNS5wbmc.png

        Popierasz Jaśkowiaka - kciuk w górę!


+ 428
- 14

Polub Polityczek.pl