48663998887_199dd89f79_k.jpg

Obecny jeszcze marszałek Senatu Stanisław Karczewski wypowiedział się m.in. na temat kandydatur Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego.

Karczewski w rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita" odniósł się do nominacji Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz na stanowiska sędziów TK:

- "Pani Krystyna Pawłowicz i pan Stanisław Piotrowicz w chwili wyboru na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przestaną być politykami. Swoje przekonania polityczne zostawią za drzwiami Trybunału Konstytucyjnego".

Karczewski mówił także na temat potencjalnego startu prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza w wyborach prezydenckich:

- "Ostatnie wybory dowiodły, że Kosiniak-Kamysz jest politykiem zdolnym. Największym jego obciążeniem jest najnowsza historia partii, z której się wywodzi. Jeśli uda mu się od tej historii odciąć, to otworzą się przed nim nowe możliwości. Tylko zadanie na lata".

O Tusku: "Jeżeli opozycja liczyła, że Donald Tusk wróci z Brukseli na białym koniu i pokona w wyborach Andrzeja Dudę, to się przeliczyła".

48622912243_3155808198_c.jpg

Reakcje internautów:

"A tygrysy i lwy w zoo przestają być drapieżnikami. Większej bzdury nie słyszałem".

"Przyłębska na ten przykład zamieniła się s kucharkę i dwórkę Kaczyniaka".

"Przedziwne, że osoba z taką łatwością wygłaszająca tego typu idiotyzmy była marszałkiem czegokolwiek innego niż własna kanapa".

"Jasne. Oni tak mają. Kiedy Kaczyński wchodzi do gabinetu Ziobry prokuratora generalnego, to nie to samo jak kiedy wchodzi do Ziobry ministra sprawiedliwości. Albo jak idzie na pierogi do Przyłębskiej - ta na czas obiadu przestaje być "prezesem" TK a staje się kucharką".

      Popierasz Karczewskiego - kciuk w górę!


+ 6
- 744

Polub Polityczek.pl