aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakerofrfffff.jpg

Teatr Polski w Poznaniu poinformował o zdarzeniu z udziałem swojego współpracownika.

"Współpracujący z nami aktor z Ukrainy trafił do szpitala ze złamanym nosem po tym, jak upomniał się o wypłatę w pizzerii, w której pracował.

Jesteśmy oburzeni tym zdarzeniem i zszokowani sposobem rozwiązywania sporów, prezentowanym przez szefa wspomnianej pizzerii.

O prawa Ukraińców pracujących w Poznaniu i w Polsce upominamy się nie od dziś – tak na deskach teatralnych, jak i w życiu codziennym.

Liczymy, że napaść zostanie potraktowana poważnie, a sprawca poniesie konsekwencje.

Yurij – możesz liczyć na nasze wsparcie!" - czytamy w oświadczeniu Teatru Polskiego w Poznaniu opublikowanym na Facebooku.

72326497_413109876074869_8966427306293723136_n.jpg

Reakcje internautów:

"Nie rozumiem - przecież za pracę należy zapłacić... to trzeba by załatwić inaczej, no i skąd ta agresja... to nie po polsku... jestem bardzo poruszony i wstyd mi...".

"Omijajcie pizzerię szerokim łukiem i to będzie najszybsza reakcja na ten bandytyzm".

"Bardzo przepraszam za mój kraj. Jest mi wstyd za tego bandytę. Panie Prezydencie Jaśkowiak, prosimy o interwencję w tej sprawie!!!".

"Zgłoszenie do prokuratury, przecież to pobicie. A jeśli zatrudniany był nielegalnie, właściciel będzie miał dodatkowe kłopoty, sam się o nie prosił!".

***

Stanowisko Pizzerii TIVOLI w Poznaniu: "W nawiązaniu do incydentu, który według słów Jurija miał miejsce w lokalu przy ul. Ściegiennego , kierownictwo Tivoli oświadcza że wewnętrzne postępowanie wyjaśniające jest w toku, o wynikach niezwłocznie poinformujemy. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że wśród pracowników Tivoli blisko połowa załogi jest Narodowości Ukraińskiej, niektórzy pełnią też funkcje kierownicze stąd pomawianie nas o dyskryminacje narodowościową (Teatr Polski Poznań) jest dla nas wyjątkowo krzywdzące".

        Prokuratura powinna zająć się sprawą - kciuk w górę!


+ 657
- 8

Polub Polityczek.pl