aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakeofkodfff.jpg

Europoseł Patryk Jaki spotkał się dzisiaj z dziennikarzami przed Sejmem, aby zaatakować polityków Platformy Obywatelskiej przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi.

- PO, Neumann nie został rozliczony za język gangsterski, którego używał, dalej jest członkiem PO. Gość, który tworzy "Sok z Buraka" dalej jest zatrudniony w warszawskim ratuszu Rafała Trzaskowskiego. Afera z kozami dalej nie rozliczona, Jachira, która zbezcześciła pomnik polskiego państwa podziemnego i AK dalej jest na liście, dlatego nie wolno głosować na PO, ponieważ jest to kultura, która jak reprezentowana dzisiaj przez ludzi, których wysłano specjalnie, żeby przeszkadzać podczas konferencji prasowej - mówił Jaki przed Sejmem.

- Ale całe szczęście, ja się cieszę, że ludzie, którzy dzisiaj tutaj przeszkadzają podczas konferencji nie głosują na PiS, bo my jesteśmy formacją, która reprezentuje sobą wyższą kulturę - argumentował europoseł PiS.

- Patryk Jaki na konferencji przed Sejmem właśnie próbuje wytłumaczyć, że w PiS jest kultura wyższa, a w PO nie (śmiech). Pytany o Banasia niestety nie wytrzymuje konfrontacji z faktami i przerywa konferencję - komentuje adwokat Dorota Brejza.

- Dzisiaj, o tej porze to jeszcze w pracy w Brukseli powinien być - mówi o Jakim poseł Tomasz Cimoszewicz.

- PiS po wyborach zapowiada eliminację "czarnych owiec" z zawodu dziennikarza. Ciekawe czy chodzi o TVP, czy raczej wszystkich tych, którzy "ośmielili się" ujawnić afery partii rządzącej - Banasia, loty Kuchcińskiego, Misiewiczów, KNF, PFN, Srebrne Wieże, działkę Morawieckiego? - pyta europoseł Robert Biedroń.

Tomasz Lis (Newsweek): Pamiętaj, jeśli w niedzielę pomożesz PiS-owi wygrać wybory, Marian Banaś już w poniedziałek wróci z urlopu. Na ewentualne żale, pretensje, rachunki może być czas w poniedziałek. Teraz jest czas walki, mobilizacji, determinacji, przekonywania ludzi. Teraz jest czas silnych razem. Mam dla wszystkich doskonałą wiadomość. Jeszcze nie jest za późno na ocalenie Polski przed dyktaturą cynicznych, nieudolnych, pazernych nihilistów. Ostatnie dni kampanii. PiS -owcy, z Kaczyńskim na czele, grożą, szantażują, piętnują i oskarżają oponentów o doprowadzenie do śmierci polityka. To szaleństwo na kilka dni przed wyborami pachnie absolutnym wariatkowem w razie ich zwycięstwa. To nie są żarty. To jest nasze życie. 

          Popierasz Jakiego - kciuk w górę!


+ 67
- 2496

Polub Polityczek.pl