aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasleprflrpffff.jpg

Mecenas Roman Giertych zareagował na słowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego po informacji o śmierci Jana Szyszki.

- Dzisiaj dzień z jednej strony dobrych wydarzeń, ale było też to wydarzenie wyjątkowe tragiczne, smutne. Odszedł nasz stary kolega, wieloletni towarzysz naszej drogi, odszedł przedwcześnie i odszedł w szczególnych okolicznościach. Majestat śmierci nie pozwala mi dzisiaj o tym mówić, ale trzeba będzie o tym powiedzieć, bo to nie był przypadek, że akurat dzisiaj, że akurat teraz - skomentował śmierć byłego ministra środowiska Jarosław Kaczyński. 

Komentarz Giertycha

Jarosław Kaczyński ogłosił, że śmierć posła Szyszki, to nie przypadek. I że prawdę o tej śmierci ujawni później. Tym samym przypomniał jak PiS doszedł do władzy w roku 2015. A doszedł do władzy na trumnach smoleńskich i oszczerstwach wobec opozycji, że jest odpowiedzialna za śmierć 96 ofiar katastrofy. Wysunął do propagowania kłamstwa smoleńskiego najbardziej cynicznego i bezczelnego polityka PiS - Antoniego Macierewicza i powołał specjalną komisję kłamców i tępych klakierów, którzy do dziś rzucają insynuacjami.

Panie Prezesie Kaczyński!
Gdzie jest „prawda smoleńska”? Jakie są dowody na zamach? Jak Pan udowodni słowa wypowiedziane w Sejmie do opozycji, że zabito Pańskiego brata? Po co były ekshumacje?

Jeżeli przez cztery lata posiadania pełni władzy nie udowodniliście czegokolwiek z waszych tez, to znaczy, że łgaliście i oczernialiście niewinnych. Pan mieni się obrońcą chrześcijaństwa. Przypomnę Panu, że jest VIII przykazanie, które zakazuje oczerniania. Jeżeli Pan publicznie oczerniał niewinnych i publicznie tego nie sprostował, to nawet do ważnej spowiedzi nie może Pan przystąpić. Bo jednym z jej warunków jest zadośćuczynienie, a to w przypadku tak ciężkiego oczerniania, jak zarzut morderstwa wymaga odwołania nieprawdziwego oskarżenia. Pan wie, że nie było żadnego zamachu (tak jak Pan wie, że nie ma żadnej „ukrytej prawdy” o śmierci posła Szyszki).
Dodatkowo wasze tezy o rzekomym zamachu raniły bliskich ofiar. Moja klientka, córka chroniącego Pańskiego brata oficera BOR do dziś dostaje nerwicy na każde telewizyjne przypominanie rzekomego zamachu.
Z powodów politycznych tańczyliście na trumnach smoleńskich używając Pańskiej osobistej tragedii (której nie kwestionuję i bardzo jej Panu współczuję) do zdyskredytowania Pańskich przeciwników.

Zapowiedział Pan dziś, że gdy Pan wygra będzie Pan piętnował przeciwników rządu. Po pierwsze niech Pan pamięta o zdaniu Spartan wypowiedzianym do przeciwników pełnych pychy, którzy zapowiadali krzywdy, jakie zrobią Spartanom, jeśli wygrają. Lakoniczna odpowiedź brzmiała: jeśli. Ale nawet jeżeli Pan wygra, to jak nas Pan będzie piętnował? Zabierze majątki? Powsadza pod fikcyjnymi zarzutami do więzień? Jeszcze bardziej oczerni w mediach rządowych? I co dalej? Jak nadal Pana nie będziemy popierać, to co? Jak daleko się Pan posunie?
Wie Pan co kiedyś powiedział Cicero? Niepopularność w słusznej sprawie to chwała. I Polska prędzej czy później upomni się o obrońców demokracji, a kłamliwych cyników, którzy na tańcu trumnami doszli do władzy wypluje i ukarze.

***

Reakcje internautów:

"Po trupach do celu każdy chce leżeć na Wawelu".

"Brawo! Piękna prawdziwa, acz patetyczna treść! Brawo! Wzruszyłam się. Poczułam ogromną nadzieję i wiarę w wygraną demokracji, a zarazem potworne zmęczenie i przygniecenie naszą polską codziennością. Mam dość".

"Przeraża łatwość, z jaką ten człowiek przekonał do swoich teorii spiskowych tak wielu ludzi. Życzliwość stała się towarem deficytowym. Co będzie, gdy porządzi jeszcze parę lat? Wszak już skaczemy sobie do oczu".

"Taniec nad tragedią smoleńska był tylko po to, aby przejąć władzę. I to im się udało. Ale ekshumacje ofiar były tylko po to, żeby były podstawy do wypłaty milionowych zadośćuczynień dla rodzin pisowskich. Znam sytuacje, że jedna z żon bardzo się się o to ubiegała, bo zabrakło jej pieniędzy na wykończenie domu /pałacu pałacu z muzeum męża / i otrzymała otrzymała ok. 1 mln zł".

         Popierasz Giertycha - kciuk w górę!


+ 1453
- 14

Polub Polityczek.pl