adb3ca401008ccd1ca6924a5a3aa.jpeg

Szef MON Mariusz Błaszczak skomentował dzisiaj na antenie Polskiego Radia taśmy opublikowane przez TVP INFO z posłem Koalicji Obywatelskiej Sławomirem Neumannem w roli głównej.

Błaszczak o taśmach Neumanna: To jest kolejny przykład tego, jak politycy Platformy Obywatelskiej traktują ludzi, z jaką pogardą traktują zwykłych ludzi. Polityk to misja, to służba, a tutaj mamy do czynienia z ludźmi, którzy świetnie się bawią i pogardzają, zamiast reprezentować ludzi. (...) Oni nie chcą i nie potrafią rządzić w odróżnieniu od PiS. Udowodniliśmy przez ostatnie 4 lata, że potrafimy rządzić, że Polska może się rozwijać, że szanujemy ludzi, że działamy na rzecz ludzi, że słuchamy i słyszymy, co ludzie mają do powiedzenia.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahufheddd.png

- Jedyne, czego tutaj żałuję, to tego, że tyle przeklinam. To jest nielegalne nagranie prywatnej rozmowy, na której opisuję, jak PiS wykorzystuje służby do walki z opozycją - skomentował taśmy opublikowane przez TVP poseł Sławomir Neumann.

Grzegorz Schetyna: Przed wyborami próbuje się odgrzewać stare kotlety i pokazywać coś, co jest zlepkiem kilku wyrwanych z kontekstu zdań i rzeczywiście elementów nieparlamentarności języka, za które Sławomir Neumann przeprosił dzisiaj wszystkich. I wydaje mi się, że już będzie pilnował w przyszłym parlamencie nie tylko tego co mówi, ale w jaki sposób używa znaków interpunkcyjnych.

Małgorzata Kidawa-Błońska: To są taśmy podobno z wyborów samorządowych. Są wyjęte dokładnie w tym momencie, kiedy stajemy w wyborach do parlamentu, kiedy Polacy zajmują się bardzo ważnymi sprawami, chcą dokonać ważnego wyboru.

***

- Panika w PiS, że opozycja depcze po piętach. Więc odgrzali stary kotlet z Neumannem. On nie powiedział nic, co można mu zarzucić, poza"mięsem" w rozmowie prywatnej. Ale niech każdy zarzucający mu to rzuci najpierw kamieniem w siebie. Bo na pewno ma za co - wypowiada się o całej sprawie publicysta Waldemar Kuczyński.

- Wypływają taśmy Ardanowskiego, TVP wyrzuca taśmy Neumanna, a w Ministerstwie Sprawiedliwości natychmiast konferencja. To się nazywa akcja- koordynacja. Szkoda, że tak pilnie nie zorganizowano konfy w Ministerstwie Sprawiedliwości, z możliwością zadawania pytań, po aferze hejterskiej i sprawie Banasia - mówi dziennikarz Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita"). 

          Popierasz Błaszczaka - kciuk w górę!


+ 7
- 720

Polub Polityczek.pl