aaaaaaaaapele.png

Europoseł Patryk Jaki zareagował na wpis w mediach społecznościowych dyrektora TVP 3 Opole Mateusza Magdziarza. Teraz może mieć poważne problemy.

"Michał wszedł do TVP3 Opole z parasolką a postanowił wyjść z torbą fotoreportera i jej zawartością za kilka tysięcy złotych. Nie bądź jak Michał. Nie kradnij!" - napisał Magdziarz na Twitterze.

Szybko temat podłapał Patryk Jaki , który jest częstym obiektem krytyki działacza partii Razem.

"Złapany jak kradnie torbę fotoreportera" - ocenił Jaki Pytlika.

Komentarz Pytlika

Dowiedziałem się dzisiaj z Telewizji Publicznej, że jestem „złodziejem”. Sytuację, w której uczestniczyłem, nazwano „kradzieżą”.

Wspomniana sytuacja miała miejsce ponad tydzień temu 26 sierpnia 2019 r. w związku z moją obecnością w siedzibie TVP3 Opole. Towarzyszyłem koleżance, która była gościem jednego z programów publicystycznych. Przed rozpoczęciem nagrania poprosiła mnie ona o przypilnowanie jej rzeczy odłożonych na kanapie przed studiem. Leżała tam również czarna torba. Przed przyjściem do studia moja koleżanka i ja odbyliśmy spotkanie z naszą współpracownicą, która miała ze sobą ciemną torbę ze sprzętem elektronicznym. Dlatego opuszczając budynek, omyłkowo zabrałem ze sobą torbę leżącą na kanapie.

Kilka minut po opuszczeniu budynku odebrałem telefon od byłej dziennikarki TVP3 Opole – wspólnej koleżanki właściciela torby i mojej. Poinformowała mnie, że zabrałem ze studia torbę jej kolegi. Od razu po jej słowach wróciłem do redakcji TVP i zwróciłem torbę właścicielowi. Cała sytuacja trwała kilkanaście minut. Nic nie zginęło, a właściciela torby wkrótce przeprosiłem. Obaj doszliśmy do porozumienia już ponad tydzień temu.

Materiał wyemitowany dziś przez TVP3 Opole rażąco narusza moje dobre imię. To ordynarny fake news. Fakt, że został wyemitowany po dwunastu dniach i z wiedzą o porozumieniu między właścicielem torby a mną, pozwala twierdzić, że chodzi tu wyłącznie o atak polityczny. Zwracam uwagę, że właściciel torby nie zgłosił sprawy na policję i doszliśmy wspólnie do porozumienia. Nie toczy się wobec mnie żadne postępowanie. Torbę wraz z zawartością natychmiast zwróciłem jej właścicielowi. Temat został zamknięty. Autor materiału, którego emisja miała dziś miejsce w TVP3 Opole, posługuje się określeniem „kradzież” (art. 278 Kodeksu Karnego) całkowicie bezpodstawnie.

Ponadto europoseł i były wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki, we wpisie na portalu Twitter napisał dziś: „Jeden z liderów partii Razem, publicysta Krytyki Politycznej złapany jak KRADNIE torbę fotoreportera”.

To podstawa do tego, abym podjął wobec Patryka Jakiego odpowiednie kroki prawne. Nie będę pozwalał na to, by Patryk Jaki bezkarnie i bezpodstawnie nazywał mnie „złodziejem”, a opisaną sytuację „kradzieżą”.

Ponad wszystko chciałbym jednak raz jeszcze przeprosić właściciela torby za zaistniałą sytuację. Rozumiem jego emocje i ze swojej strony obiecuję większą ostrożność.

michal-pytlik-1.jpg

- Mało jest ludzi, za których dałbym sobie obciąć rękę. Nawet w Razem. Pytlik jest jedna z tych osób. Fizycznie mnie boli czytanie pomyj jakie się na niego teraz wylewają, bo to jest naprawdę wspaniały człowiek, a koledzy wiedza że ja nie rzucam takich słów na wiatr - wypowiada się Marcin Górski (Razem/Lewica Razem).

               Popierasz Pytlika - kciuk w górę!


+ 2138
- 65

Polub Polityczek.pl