aaaaaaaaaleplpfrpflrrrr.jpg

Dużym echem odbiła się obecność rzeczniczki SLD Anny Marii-Żukowskiej w programie "Gość Wiadomości". Polityczka swoimi wypowiedziami wpisała się w narrację polityków PiS.

Dziennikarka Danuta Holecka zapytała gości w studiu: Żukowską i Bartosza Kownackiego (PIS) o opinię na temat postawienia byłego premiera Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu tak jak wnioskował przewodniczący sejmowej komisji ds. VAT Marcin Horała (PiS). Ze słów Żukowskiej wynika, że byłaby w stanie poprzeć taki wniosek.

- Jeśli rzeczywiście premier, najpierw jeden, a później premier Kopacz, wiedzieli o tych lukach i VAT ucieka i nie przeprowadzili działań, które zabezpieczyły by to (...), a komisja znalazła dowody, to jest to powód o postawienie wniosku o TS - wypowiadała się w TVP Żukowska.

- Wygląda na to, że tylko jedna formacja po stronie opozycyjnej nie przymila się do PiS-u na powyborczą randkę. Pani z lewicy u Holeckiej wierzy w rzetelność komisji Horały i nie wyklucza TS dla Tuska i Kopacz, a ludowcy rozbili zjednoczenie i poszli z Kukizem. Nie ma przypadków - komentuje publicysta Przemysław Szubartowicz.

Mec. Roman Giertych: SLD chce Trybunału Stanu dla Tuska. Może Magda Ogórek wróci jednak do swojej formacji?

Tomasz Lis (Newsweek): Jestem absolutnie przekonany, że lewica jest o niebo mądrzejsza niż występ pewnej jej przedstawicielki.

Oświadczenie Żukowskiej

Występując wczoraj w programie Gość Wiadomości popełniłam błąd wypowiadając się na temat wniosków i trybu pracy komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT. Nie powinnam była stawiać żadnych hipotez. Nie mam i moja partia nie ma do efektów pracy tej komisji zaufania i nie popieram stawiania Donalda Tuska oraz innych osób przed Trybunałem Stanu. Przepraszam za błąd.

Jednocześnie przypominam, o czym mówi SLD i co ja podkreślałam wielokrotnie, także wczoraj na antenie, że dla nas jednym z kluczowych elementów przywrócenia praworządności w Polsce jest postawienie przed TS odpowiedzialnego za łamanie praworządności Zbigniewa Ziobry.

***

Włodzimierz Czarzasty (przewodniczący SLD): Umiemy powiedzieć głupotę. Umiemy przeprosić. Jak to ludzie. Normalni. Więc też robiący błędy. Zawsze tak będzie. Bo to Lewica.

- Pani Anna-Maria Żukowska przeprosiła, ale mleko się już rozlało. Po czymś takim trudno odzyskać wiarygodność i zaufanie. Po wyborach czekają nas trudne zadania i ludzie oczekują od opozycji współpracy w nowo wybranym parlamencie - mówi senator Barbara Zdrojewska.

       Żukowska do dymisji - kciuk w górę!


+ 768
- 27

Polub Polityczek.pl