aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalspededd.png

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Smoliński odniósł się do wyniku sondażu poparcia dla swojego ugrupowania.

Według najnowszego badania pracowni Kantar dla TVN: PiS - 44 proc. KO - 27 proc. Lewica - 11 proc. Konfederacja - 5 proc., PSL-Kukiz - 4 proc.

- Po dwóch miesiącach od wygranych przez PiS wyborów do parlamentu UE, wyborcy sygnalizują w badaniach, że chcą kontynuacji rządów PiS w następnej kadencji - wypowiada się były marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

- 59 proc. badanych uważa, że sprawą lotów Kuchcińskiego powinna zająć się prokuratura - odpowiedziała byłemu marszałkowi posłanka Maria Janyska.

Europoseł Radosław Sikorski w programie "Fakty po faktach": Zagrożona jest w Polsce praworządność, ponieważ zagrożony jest kierunek europejski, to trzeba najpierw to skorygować, a potem można się dzielić w mniej istotnych sprawach. Jądrem problemu jest hipokryzja, bo politycy PiS-u udają świętoszków, jedynych patriotów, jedynych uczciwych, a potem się okazuje, że takiego nepotyzmu i takiego życia na koszt państwa jak dzisiaj nie było nigdy w historii Polski. Dla ludu PiS-owskiego transfery socjalne są najważniejsze, wszystko inne jest drugorzędne.

Na słowa byłego ministra spraw zagranicznych odpowiedział poseł PiS Kazimierz Smoliński, według którego ważniejsze są wartości, które reprezentuje jego partia niż rozdawnictwo pieniędzy.

- Tylko socjal! Gdyby Polacy rozumieli ekonomię, to mielibyście problem z przekroczeniem progu wyborczego! Ale jak to mówi wasz Goebbels "ciemny lud to kupi" - i kupił. Polacy wykopią was z hukiem, ale wówczas jako kraj będziemy już mieli rękę w nocniku! - zareagował jeden z internautów.
Przemysław Szubartowicz (publicysta): Prof. Chwedoruk wyraził to wprost: 500+ i obniżenie wieku emerytalnego sprawiają, że PiS jest hegemonem. To jest jak z relanium: skuteczne, uzależnia i - jak w przypadku emerytur - zapowiada odległe dramatyczne konsekwencje, ale działa (nie na wyobraźnię) natychmiast. Oto Polska.
Waldemar Kuczyński (minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego): PiS nie straci, dopóki skutki jego rządów nie zubożą ludzkich portfeli. Już zubożają, rośnie znów procent ubóstwa, ale to jeszcze jest mało odczuwalne. Opozycja nie ma żadnej szansy, by tę ekonomiczną heroinę zaaplikowaną ludziom od kilku lat zneutralizować.
     Popierasz Smolińskiego - kciuk w górę!

+ 7
- 317

Polub Polityczek.pl