aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalswpldpddddd.jpg

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski odniósł się do problemów uczniów, którzy nie mogą dostać się do liceów i techników w związku z reformą edukacji rządu PiS.

Karczewski o chaosie w edukacji

Ja bym to określił przejściowym trudnościami. Czy to pokłosie reformy? Reforma ma swój cel. My ten cel, jestem głęboko przekonany, że zostanie osiągnięty, że już został osiągnięty. W dużej mierze to zależy od tego, jak samorządowcy podeszli do tej reformy, jak się do niej przygotowali. My o tej reformie mówiliśmy już od 2014. Już w 2014 w swoich programie mówiliśmy o likwidacji, wyciszaniu gimnazjów, stwarzaniu systemu 8+4. Bardzo wiele samorządów przygotowało się do tego, przygotowała miejsca dla uczniów i tam nie ma problemów. Tam, gdzie bojkotowano, gdzie nie zgadzano się z tą reformą, są kłopoty. Nie chcę powiedzieć, że to jest tylko i wyłącznie (wina samorządów). Są to przejściowe trudności, które nie powinny przysłonić dobrych efektów reformy oświaty.

uid_c67e20ecd1021d52e1ee2049076515351532504362575_width_700_play_0_pos_4_gs_0.jpg

Oko. press: Miesiące niepewności, mordercza konkurencja, łzy zawodu - taki los zgotowała minister Zalewska kandydatom do szkół średnich. Ofiar kumulacji roczników jest już 6 tys. Zalewska "współczuje", ale winnych szuka wśród samorządowców.

Dominika Wielowieyska (Gazeta Wyborcza): W Lublinie aż 600 uczniów - 150 z biało-czerwonym paskiem na świadectwe - nie dostało się do wybranych liceów. - Marzyć warto, ale w życiu nie wszystkie marzenia się spełniają – powiedziała tym uczniom kurator Teresa Misiuk. Ciekawe, co ta młodzież miała ochotę jej odpowiedzieć.

Magdalena Adamowicz (europosłanka): Kryzys w edukacji: 1200 młodych ludzi w samym Gdańsku przeżywa koszmar, bo PiS tak chce. Ile takich uczniów i rodziców jest na Pomorzu? Ile w całej Polsce? Niewinne ofiary bezwzględnej polityki...Po co?

Prof. Tadeusz Gadacz (filozof): Mam pomysł, jak pomóc młodym ludziom, dla których, pomimo dobrych wyników z egzaminów po gimnazjach i szkołach podstawowych, nie ma miejsca w szkołach średnich. Nie pomyślano o możliwości wykorzystania lokalowych i kadrowych zasobów akademickich. Przy uczelniach wyższych mogłyby powstać dodatkowe klasy renomowanych liceów i techników (uczelnie politechniczne). Nie wolno tych młodych ludzi i ich życia poświęcać dla wyimaginowanych mitów politycznych "dobrej zmiany". Nie są niczemu winni ani na to nie zasługują. Trzeba tylko dobrej woli, decyzji i szybkich działań.

aaaaksodkeodkoedkedd.jpg

       Popierasz Karczewskiego - kciuk w górę!


+ 2
- 694

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment