aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaoswdkedokekddddddd.jpg

Europoseł Beata Szydło rozpoczęła dzisiaj spotkania z ludźmi w związku ze zbliżającymi się wyborami do Sejmu. Jako pierwszy cel była premier obrała - Węgrowo.

- Przez 3 dni dyskutowaliśmy nad propozycjami programowymi w Katowicach. Teraz czas na rozmowę na ten temat w całej Polsce. Zaczynamy dzisiaj w Węgrowie. Nasze programy służą wszystkim Polakom - mówiła Szydło przez wizytą w Węgrowie. 

Szydło w Węgrowie

Idziemy do kolejnych wyborów dobrze i merytorycznie przygotowani. Jesteśmy po to, aby Państwu służyć. Przez 4 lata szliśmy drogą dobrej zmiany i chcemy to nadal kontynuować. Polityka to poważna sprawa, a nie zabawa, czy prowokacje. U progu kampanii wyborczej, wszyscy, którzy ubiegają się o Państwa głos, muszą o tym pamiętać. Z podniesionym czołem mogę powiedzieć, że wywiązaliśmy się ze zobowiązań, które podjęliśmy wobec Polaków. W PiS dotrzymywanie słowa to rzecz podstawowa.

Programy społeczne stały się największymi programami rozwojowymi. Polska jest domem wszystkich Polaków. Polska jest jedna i musimy wspólnie o nią zadbać. Nie pozwólmy się podzielić. Wszystko co robimy, robimy po to, aby Polacy czuli się bezpiecznie, aby Polska się rozwijała, aby dobrze się tutaj żyło. Proszę Was, abyśmy w kampanii byli razem. Najlepszy program dla Polski ma Prawo i Sprawiedliwość. 

Krzysztof Brejza (PO): Z wysokości błękitnego podium Beata Szydło przemawia do Polaków. Kolumny, limuzyny, drugie pensje i podesty. Budujące jest to, że aparat władzy limuzynami i z podestem jedzie szlakiem "Twój Sztab" (opozycji) do miejscowości, w których rozmawiamy. Ale z wysokości podestu nic się nie usłyszy o kolejkach na SOR, zapaści onkologii, kolejkach na lata do specjalistów, czy drożyźnie.

Sławomir Neumann (PO): Beata blisko ludzi! Arlukowicz schodził w ostatniej kampanii trzy pary, a w PiS dbają o obuwie... I oni pouczają innych o szacunku dla wyborców! Ten podest się Beacie po prostu należał. Mieszkańcy spontanicznie przynieśli dary. Pytanie do PiS: czy te Panie to nie są przypadkiem Wasze działaczki? Czy przypadkiem nie kandydowały z Waszych list?

Bartosz Wieliński (Gazeta Wyborcza): Drogie PiS, co wy macie z tymi podestami? Nie potraficie mówić jak normalni ludzie? Musicie patrzeć na rodaków z góry? Kompleksy?

Przemysław Szubartowicz (publicysta): Widziałem panią Szydło, jak przemawia z latającego dywanu - ten podest tak wyglądał, ewentualnie mógł to być kobierczyk ze sklepu IKEA. Ta scena symbolizuje oderwanie pisowskich elit od rzeczywistości i pogardę: napompowani władzą lecą nad Polską i zrzucają z góry ochłapy dla ludu.

D-8nNOoWkAAi09P_1.jpg

Tomasz Lis (Newsweek): Ludność spontanicznie przyniosła dary na spontaniczne spotkanie ze spontaniczną panią Szydło.

Dorota Brejza (adwokat): Mieszkańcy Węgrowa postanowili spontanicznie obdarować Beatę Szydło owocami. Uważam, że w dobie szalejącej drożyzny to raczej Beata Szydło powinna obdarować ich. Wszak przez ponad rok pobierała tzw. drugą pensję, więc raczej ją stać.

           Popierasz Szydło - kciuk w górę!

+ 14
- 1363

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment