ryszard_legutko.jpg

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Legutko zareagował na komentarze po swoich słowach wypowiedzianych na antenie Polskiego Radia odnośnie przestępstw pedofilii.

- Ponad 80 proc. przypadków nadużyć dotyczy chłopców w wieku 12-17 lat. To przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest po prostu pederastia i to jest pewien problem. W żargonie nazywa się to mafią lawendową - mówił polityk PiS.

Po fali krytyki, jaka spadła na Legutkę po wyżej przytoczonych słowach polityk postanowił postraszyć komentujących sądem.

- Informuję, że wszelkie próby przypisania mojej wypowiedzi charakteru aprobatywnego lub sugerującego jakąkolwiek pobłażliwość, lub bagatelizowanie problemu karania za czyny seksualne wobec nieletnich spotka się z pozwem sądowym - napisał w oświadczeniu.

Adam Szłapka (Nowoczesna): Chciałbym, żeby wyborcy wyrzucili takich ludzi jak Legutko z życia publicznego.

Sylwia Spurek (Wiosna): Czy osoby z poglądami prof. Legutko powinny mieć bierne prawa wyborcze do PE? Co tacy ludzie chcą robić w Parlamencie Europejskim?

Marcin Bosacki (były ambasador RP w Kanadzie): Dwóch "intelektualistów" PiS: Krasnodębski i Legutko. Pierwszy osiąga dno głupoty, mówiąc o sojuszu z Le Pen. Drugi - dno moralne, obrzydliwie próbując pomniejszać zbrodnie pedofilii. Cel polskiej polityki: by tacy ludzie szybko i na zawsze przestali mieć wpływ na losy Polski.

               Popierasz Legutkę - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment