Krzysztof-mieszkowski-fot-natalia-kabanow.jpg

Poseł Krzysztof Mieszkowski (Nowoczesna, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu) wypowiedział się na temat Kościoła katolickiego w kontekście tuszowania pedofilii przez hierarchów.

Mieszkowski o Kościele katolickm

- Kościół wyjałowiony, pełen pychy, odarty ze współczucia, pogardliwy, stosujący gwałt i przemoc utracił swoje prawa moralne i społeczne. Tandeta myślowa, brak elementarnego zrozumienia dla współczesnych wyzwań, poparcie dla środowisk neofaszystowskich, jawny antysemityzm, ksenofobia i rasizm hierarchów kościelnych oderwały Kościół od wiernych poszukujących duchowego wsparcia. Zamiast chronić człowieka, stał się dla niego głównym zagrożeniem. Zamiast budować i rozwijać nowoczesną wspólnotę, zadał jej potężny cios. Matkę Boską z tęczową aureolą uważa za obrazę uczuć religijnych, tymczasem sam obraża uczucia religijne swoich wiernych.
System oparty na celibacie zbankrutował. Pisze o tym Frédéric Martel w „Sodomie”, udowadniają to Marek i Tomasz Sekielscy we wstrząsającym dokumencie „Tylko nie mów nikomu”. Otwarcie i bezkompromisowo dwa lata temu wskazywał na te patologiczne zjawiska Olivie Frljić w „Klątwie”, znakomitym przedstawieniu Teatr Powszechny w Warszawie oprotestowanym przez kardynała Dziwisza, biskupa Meringa i wielu innych hierarchów, którzy spektaklu nie widzieli. Alarmowała o tym w 2016 świetną wystawą „Konsekwencje” w Galerii Pryzmat w Krakowie i w 2017 w Galeria Miejska we Wrocławiu Karolina Jaklewicz.

Kościół oderwał się od wiernych i stał się stroną w debacie politycznej. Polityczny, partyjny kościół katolicki, dbający wyłącznie o swoje materialne potrzeby, chroniący księży pedofilów nowoczesnemu społeczeństwu demokratycznemu nie jest potrzebny. Nikomu nie jest potrzebny. Kościół na naszych oczach popełnia samobójstwo.

    Popierasz Mieszkowskiego - kciuk w górę!

+ 0
- 1

Polub Polityczek.pl