aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaoedkwwwww.jpg

Reporter Paweł Żuchowski (RMF FM) informuje ze Stanów Zjednoczonych o końcu tymczasowej oceanicznej promocji Polski". Wszystko za sprawą zniszczonego jachtu.

- Duma Polski, jacht I Love Poland, który miał promować nasz kraj uległ wypadkowi. Załoga bezpieczna. Do zdarzenia doszło 22 kwietnia. Sprawę starano się ukryć? Do tej pory nikt o uszkodzeniach nie poinformował. Remont będzie bardzo kosztowny i potrwa wiele tygodni. Nie łatwo było odnaleźć jacht I Love Poland. Nie ma włączonych systemów za pomocą których można byłoby go zlokalizować. Ostatnia znana pozycja to 50 mil na wschód od Sandy Hook z 22 kwietnia. Okazuje się, że uszkodzony jacht, bez masztu cumuje na Rhode Island. Miał promować Polskę - informuje dziennikarz RMF FM.

Sławomir Nitras (Platforma Obywatelska): Nawet jacht popsuli. Miała być Duma Polski, a stoi pod płotem połamany. Od trzech tygodni schowany nie tylko przed światem, ale przed Polakami. Jak się wybiera kapitana z klucza politycznego to tak się kończy. Czas powiedzieć wyraźnie. PIS potrafi zniszczyć wszystko.

Tomasz Skory (RMF FM): Jacht Polskiej Fundacji Narodowej zamiast promować Polskę stoi od paru tygodni na Rhode Island z rozwaloną burtą i złamanym masztem. PFN godnie to przemilcza, kapitan wyjaśnia, że "jachty to są bardzo skomplikowane przyrządy służące do pływania".

Stanisław Gawłowski (PO): Miała być promocja a jest kompromitacja! Gdy ekipa z PiS za coś się zabiera jest odwrotnie niż zapowadają. Kupili jacht za miliony z pieniędzy Polaków, mieli promować Polskę, sami świetnie bawiąc się. Teraz jacht rozbity, ukryty. Wstyd! Tak się bawią.

                Nic się nie stało - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment