aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakoedekodddddddd.jpg

Filozof profesor Tadeusz Gadacz wypowiedział się na temat skutków reformy edukacji Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzonej przez minister edukacji Annę Zalewską.

Nie ma porozumienia między rządem Prawa i Sprawiedliwości oraz związkowcami reprezentującymi środowisko nauczycielskie (ZNP, FZZ) ws. podwyżek dla pracowników oświaty. Do konfliktu finansowego dochodzi również olbrzymi chaos spowodowany likwidacją gimnazjów.

Obawiam sie, że strajk nauczycieli jest zbyt łagodny, odbywają się egzaminy i pani minister Zalewska ma z tego powodu powód do radości i satysfakcji, a nie do zastanowienia się nad podwyżkami dla nauczycieli - wypowiada się posłanka Jagna Marszułajtis.

Trzy lata tłumaczymy, że to, co robi pani Zalewska prowadzi do katastrofy. Ta katastrofa właśnie się odbywa - dodaje posłanka Urszula Augustyn.

Program „Czarno na białym” (TVN24) postanowił się w dzisiejszym odcinku przyjrzeć przeprowadzonym zmianom w edukacji przez minister Annę Zalewską. Poza źle przeprowadzoną organizacyjnie reformą dochodzą do tego także skutki finansowe odbijające się w głównej mierze na budżecie samorządów. I to właśnie samorządowcy zapowiadają pozew zbiorowy przeciwko Skarbowi Państwa. Kwota jakiej będą się domagać może sięgnąć nawet 200 mln złotych.

Do dzisiejszego odcinka programu „Czarno na białym” odniósł się profesor Tadeusz Gadacz. - Pani Zalewska zamiast do Brukseli powinna trafić do więzienia. I mam nadzieję, że tam się znajdzie - napisał uznany filozof na Facebooku.

Nauczyciele powinni wyciągnąć wnoski z tego, jak PiS oszukał lekarzy. Według prognozy finansowej rządu wysłanej do Brukseli wzrost na służbę zdrowia, obiecany rezydentom, nastąpi, ale do 2070 roku. Kto chce przeżyć niech emigruje. Podobno Czechy stają się przyjaznym krajem do życia - dodaje prof. Gadacz

            Popierasz Gadacza - kciuk w górę!


+ 0
- 0

Polub Polityczek.pl