642.jpg

Chrześcijanie obchodzą dzisiaj święto Niedzieli Palmowej. W niektórych kościołach duchowni skorzystali z okazji do wypowiedzenia się na temat trwającego strajku w oświacie.

Dziś Niedziela Palmowa, ostatnia niedziela przed Wielkanocą i pierwszy dzień Wielkiego Tygodnia – okresu upamiętniającego w Kościele ukrzyżowanie i śmierć Chrystusa na krzyżu. Jej nazwa pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm - czytamy na stronie Episkopatu Polski.

Jest tylko jeden sposób, by uczynić miejsce dla Boga – odarcie, ogołocenie się, milczenie, modlitwa, upokorzenie się. Z krzyżem nie można negocjować; albo się go przyjmuje, albo się go odrzuca - mówił papież Franciszek podczas dzisiejszej liturgii w Watykanie.

franciszek-prato-1030x773.jpg

W czasie mszy z okazji Niedzieli Palmowej w Jeżewie (powiat świecki, woj. kujawsko-pomorskie) doszło do kolejnego incydentu powiązania religii z trwającym strajkiem w oświacie przez duchownego. Ksiądz miał krytykować protestujących nauczycieli. - Ksiądz zamiast kazania urządził sobie wiec polityczny. Szkalował według niego „niemądrych" nauczycieli którzy rzekomo strajkując działają na szkodę dzieci. (...) Według księdza ta grupa społeczna domaga się „za nic” 1000 zł - opisuje wydarzenia w kościele pani Barbara.

D4G9QyfWwAA2c8j.jpg
Kościół katolicki jest jednym z głównych wrogów procesów demokratyzacji i emancypacji. Dla dobra naszego kraju zróbmy wszystko, aby go osłabić - komentuje publicysta Piotr Szumlewicz.
         
           Popierasz księdza - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment