aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskowkwodeedeee.jpg

Eugeniusz Szymański, proboszcz p.w. Miłosierdzia Bożego w Lublinie nazwał nauczycieli "nierobami" i "obibokami".

W czasie szkolnych rekolekcji proboszcz Eugeniusz Szymański zasugerował młodzieży z klas VII-VIII, aby zmówiła 'Zdrowaś Mario' za nauczycieli, którzy strajkują, nie mając żadnych ku temu podstaw. 

Módlmy się o opamiętanie nauczycieli, którzy w tej chwili bezpodstawnie protestują. I o mądrość dla Polaków, żeby ta sytuacja konfliktowa została jakoś zgodnie z Bożą wolą rozwiązana - mówił duchowny do zebranych nastolatków. Ksiądz miał także powiedzieć, że pracownicy oświaty są „nierobami i obibokami, którzy nie powinni nic chcieć od państwa” bo „kiedyś nauczyciel uczył za darmo i oddawał życie za ucznia”Po wypowiedzeniu tych słów przez duchownego część zebranych opuściła kościół. 

852546.jpg

„Obiboki i nieroby” tak nazwał nauczycieli proboszcz jednej z parafii w Lublinie podczas ogłoszeń parafialnych. Nie wiem, co bardziej smutne. Czy „chrześcijańska postawa” tego duchownego, czy to, że jest przyzwolenie na absolutny brak szacunku dla drugiego człowieka - komentuje zachowanie księdza posłanka z Lublina Joanna Mucha.

         Popierasz proboszcza - kciuk w górę!

+ 0
- 0

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment