aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawlpsssssss.jpg

Nie cichną komentarze wokół zatrzymania przez policję dwójki nastolatków w centrum Warszawy. Dziennikarze określają zdarzenie jako nadgorliwość służb w celu przypodobania się swoim politycznym zwierzchnikom. 

14 i 15-latek zostali zatrzymani przez policję po tym, jak bawili się na hulajnogach w zbyt bliskiej odległości od Pomnika Smoleńskiego oraz pomnika Lecha Kaczyńskiego.

irPWWw2.png

Zawsze, widząc dzieci/młodzież bawiąca się/jeżdżącą na rowerach/deskach/hulajnogach obok miejsc pamięci czy pomników, myślę sobie, że ci, którzy umierali/ginęli marzyli o kraju w którym ludzie będą się bawili a nie płakali. Policja ścigająca hulajnogowiczów ma chyba inne zdanie - mówi o zdarzeniu z nastolatkami dziennikarz Konrad Piasecki.

Nie chce mi się wierzyć, że policja taka głupia, stawiam na to, że ma głupie dyrektywy - komentuje gen. Stanisław Koziej.
Rządzi nami ekipa, która przestrzega Konstytucji, dlatego ściga tych, którzy używają tego słowa. Szanuje flagę UE, dlatego nazywa ją szmatą. Nie ma wpływu na media publiczne, dlatego polityk PiS nimi zarządza. Potrafi złapać przestępcę, bo ten ucieka ucieka na hulajnodze - wypowiada się dr Jarosław Makowski. 
Nikt tak nie bezcześci pamięci ofiar Smoleńska, jak pisowcy. Pomniki stawiane na siłę na zaanektowanym placu, haniebne ekshumacje, comiesięczne wiece nienawiści, paranoiczne wizje zamachu, podkomisja hańby, a teraz znów insynuacje i arlekinada o trotylu. Nieskończona podłość - krytykuje interwencję policji dziennikarz Przemysław Szubartowicz.
 
       Popierasz Szubartowicza - kciuk w górę!

+ 282
- 2

Polub Polityczek.pl

Komentarze obsługiwane przez CComment