LANDSCAPE_480.jpg

Roman Giertych skomentował postawę sędziego warszawskiego Sądu Okręgowego Igora Tulei.

Tuleya, został wezwany przez prokuraturę do stawienia się 20 stycznia na przesłuchanie. Według śledczych sędzia mógł dopuścić się złamania art. Art. 241. - naruszenie tajemnicy postępowania przygotowawczego lub rozprawy.

W listopadzie tzw. Izba Dyscyplinarna przy Sądzie Najwyższym uchyliła Tulei immunitet. Sędziego zawieszono w czynnościach zawodowych oraz obniżono wynagrodzenie o 25 proc. Izba tym samym zezwoliła na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej.

Sędzia Igor Tuleya nie uznaje tzw. Izby Dyscyplinarnej oraz nie zamierza stawiać się w prokuraturze. Dlaczego sędzia Tuleya nie stawi się w prokuraturze? Ponieważ nie może pozbawić go immunitetu Izba Dyscyplinarna, która nie jest sądem ani w rozumieniu prawa polskiego, ani UE. Tak stwierdził SN i TSUE. Funkcjonariuszy tam zasiadających łączą ,,bardzo silne związki z władzą - komentuje poseł Piotr Zgorzelski.

 

Zachowanie sędziego ocenił prawnik Roman Giertych.

- Sędzia Tuleya słusznie nie stawia się w prokuraturze - pisze mecenas na Twitterze.

      Popierasz TULEYĘ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl