aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasdfgthjuujjjj.jpg

Marek Suski gościł w poniedziałek na antenie TVP INFO. Polityk PiS skomentował sprawę szczepień w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

Sprawa szczepień poza kolejnością w WUM powoli wygasa. Media prorządowe robią jednak co mogą, aby temat jeszcze był poruszany i tym samym, aby obrywało się osobom, które zostały zaszczepione.

Marek Suski (PiS) był gościem programu Michała Rachonia. Poseł Prawa i Sprawiedliwości mówił o nazwiskach, które skorzystały z lekarstwa, mimo iż nie są w tzw. grupie "0".

- Kiedy ta sprawa wyszła, to pomyślałem, że to pokazuje powiązania układu. To byli funkcjonariusze PZPR, byli funkcjonariusze tajnych służb, być może teraz tajni agenci WUM albo skupu żywca, gwiazdy PRL, które robiły wtedy kariery, często za tą współpracą stała współpraca z SB - mówił Suski.

- Mamy gwiazdy PRL, pieszczochów PRL, ludzi, którzy wtedy robili kariery, Krystyna Janda wtedy robiła karierę, nie każdy musiał być udziałowcem SB, żeby być w układzie PRL-owskim, do niego należy też część lekarzy - dodawał.

- Suski zarzucił właśnie Jandzie, że robiła karierę w PRL. A gdzie miała ją robić w czasach PRL? Ale rozumiem, że z zawodu lalkarz może nie lubić wielkiej aktorki. Branża niby podobna, ale jednak nie do końca - skomentował Tomasz Lis na Twitterze.
Komentarz odnoszący się do sprawy umieścił także muzyk Zbigniew Hołdys.
       Popierasz SUSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl