c4e57b00be5235752f3457e882338d47_M.jpg

Mariusz Max Kolonko odniósł się do wydarzeń w Stanach Zjednoczonych. Dziennikarz staje po stronie zwolenników Donalda Trumpa.

Kolonko umieścił post na Twitterze, w którym deklaruje, że nie uznaje wyboru Joe Bidena na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wyboru Bidena nie uznają także osoby, które wtargnęły w środę do Kapitolu w Waszyngtonie. W wyniku zamieszek zginęły 4 osoby.

W jednym ze swoich wpisów Kolonko nazywa ludzi, którzy zaatakowali Kapitol - "patriotami". Kontrowersyjny dziennikarz umieścił na Twitterze zdjęcia zamordowanej w Kapitolu kobiety.

- Nieuczciwi politycy liczyli swoje nieuczciwe głosy wyborcze bez ani jednej wzmianki o brutalnym morderstwie niewinnej bezbronnej kobiety tuż za drzwiami dokonanym przez policję Kapitolu. 14-letnia weteranka Sił Powietrznych. Boże daj odpocząć jej duszy - napisał.

***

- Jak on nie uznaje, to zaprzysiężenia nie będzie - wyśmiewa Kolonkę naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis.

Pod wpisem polskiego dziennikarza mieszkającego na co dzień w Stanach Zjednoczonych, pojawiły się komentarze internautów;

"Tylko kaftan", "Mariusz, a kiedy Pana zaprzysiężenie? (śmiech)", "A co na to psychiatra?", "Powinien Pan ogłosić się prezydentem USA".

       Popierasz KOLONKĘ - kciuk w górę!

+ 150
- 4394

Polub Polityczek.pl