aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaifrtiggg.jpg

Poseł Arkadiusz Mularczyk umieścił w social mediach wpis na temat relacji Polska - Unia Europejska. Do słów odniósł się m.in. sędzia Maciej Nawacki.

Rządowi PiS przeszkadza powiązanie funduszy europejskich z praworządnością. Przedstawiciele zjednoczonej prawicy każdego dnia próbują obrzydzić Polakom Unię Europejską.

Dzisiaj na temat UE dążącej do powiązania pieniędzy z prawem wypowiedział się Arkadiusz Mularczyk.

- Absurdem historii jest, że potomkowie sprawców nierozliczonych w Polsce zbrodni wojennych, ludobójstwa, obozów koncentracyjnych, pracy przymusowej, grabieży - bez rozliczenia się z zbrodni swoich ojców i zapłacenia zadośćuczynienia pouczają dziś potomków ofiar o praworządności. Konsekwencją nierozliczonych wobec Polski zbrodni wojennych, zniszczeń, grabieży i utraconych dla pokoleń Polaków perspektyw rozwojowych jest brak równowagi ekonomicznej w Europie, która dziś jest przedmiotem bezczelnego szantażu politycznego i ekonomicznego - stwierdził Mularczyk.

Na te słowa postanowili odpowiedzieć;

Maciej Nawacki (członek nowej KRS): "Poniesione straty wielokrotnie przekraczają "jałmużnę", którą otrzymujemy od #UE".

Wątek poruszony przez Nawackiego kontynuował Jarosław Dudzicz (zastępca rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa); "Tak naprawdę to nawet nie jałmużna tylko zadośćuczynienie i rekompensata za udostępnienie polskiego rynku i otwarcie go na towary zachodnie. Łaski nam nie robią".

Do powyższej wymiany zdań odniósł się europoseł Radosław Sikorski. 

     Popierasz SIKORSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl